Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.task.gda.pl!not-for-mail
From: zażółcony <r...@c...pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Incepcja
Date: Thu, 23 Feb 2012 19:32:46 +0100
Organization: CI TASK http://www.task.gda.pl/
Lines: 48
Message-ID: <ji60oc$r7m$1@news.task.gda.pl>
References: <4f4048d0$0$26697$65785112@news.neostrada.pl>
<jhtpu2$usq$1@mx1.internetia.pl> <jhtvr2$mnl$1@news.icm.edu.pl>
<jhvje5$vdq$1@mx1.internetia.pl> <jhvl7a$tbu$1@news.icm.edu.pl>
<4f435e11$0$1258$65785112@news.neostrada.pl>
<4f43644a$0$1263$65785112@news.neostrada.pl>
<jhvsk0$6rd$1@mx1.internetia.pl> <ji0jrc$hq2$1@news.icm.edu.pl>
<ji2bp7$fjo$1@mx1.internetia.pl> <ji2cjt$4nc$1@news.task.gda.pl>
<113z81bzxwrh2$.dd0ipxf4z9w9$.dlg@40tude.net>
<ji2rqk$q07$1@news.task.gda.pl>
<3t4j8z6c3qtk.1akhjyrb67p78$.dlg@40tude.net>
<ji318m$1qi$1@news.task.gda.pl>
<d7dfe2jcrkjs$.os7f9xah028c$.dlg@40tude.net>
<ji3jge$p81$1@news.icm.edu.pl>
<u...@4...net>
<ji4u2a$cdf$1@news.task.gda.pl>
<phkoleo96krx$.12d3vi69yvdms$.dlg@40tude.net>
<ji5tgu$m2j$1@news.task.gda.pl>
<78nk9m3m2i83$.1kne9rkddl4eq$.dlg@40tude.net>
NNTP-Posting-Host: efp194.internetdsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: news.task.gda.pl 1330021964 27894 83.14.249.194 (23 Feb 2012 18:32:44 GMT)
X-Complaints-To: a...@n...task.gda.pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 23 Feb 2012 18:32:44 +0000 (UTC)
User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; rv:7.0.1) Gecko/20110929
Thunderbird/7.0.1
In-Reply-To: <78nk9m3m2i83$.1kne9rkddl4eq$.dlg@40tude.net>
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:624509
Ukryj nagłówki
W dniu 2012-02-23 19:15, Ikselka pisze:
> Dnia Thu, 23 Feb 2012 18:37:36 +0100, zażółcony napisał(a):
>
>> W dniu 2012-02-23 17:13, Ikselka pisze:
>>> Dnia Thu, 23 Feb 2012 09:40:42 +0100, zażółcony napisał(a):
>>>
>>>
>>>>> Chyba kumam. No patrz, jak zamieszałaś ...
>>>> Iksi, ja też uprawiam seks małżeński i ma to mało wspólnego z tym
>>>> seksem, o którym powyżej mówisz. Ty piszesz o 'seksie małżeńskim
>>>> katolickim'. Mi i mojej żonie wolno, kiedy się nam najbardziej chce.
>>>> Jest wachlarz, nieduży, ale jednak jest -wachlarz środków, które
>>>> zminimalizują szansę zajścia w ciążę - i się sprawdza. Ale UWAGA:
>>>> jesteśmy gotowi na to, że jednak jak dziecko się pojawi, to je
>>>> przyjmiemy. Będzie to wymagało małej przebudowy naszego obecnego życia,
>>>> ale na pewno nie będziemy rozpaczać. Ta gotowość jest wpisana w całe
>>>> nasze małżeństwo, zawsze, kiedy "idziemy do łóżka". To jest
>>>> sprawa chyba oczywista, kiedy mowa o DOROSŁYCH ludziach ?
>>>
>>> No ale przecież Ty mówisz o MOIM seksie katolickim.
>>>
>>> Różniczka polega jedynie na INNYM (tj. u nas niedyktowanym tylko
>>> instynktami,lecz także rozumem) umiejscowieniu w czasie tego, co Ty
>>> nazywasz "najbardziejchceniem" 3-)
>>
>> Z twojego komentarza do tego co ja pisałem, wynika mniej
>> więcej tyle:
>> "Używanie prezerwatywy jest podyktowane instynktami, natomiast
>> postępowanie wg kalendarzyka rozumem"
>
>
> Wynika coś zupełnie innego, analogicznie do apetytu na ulubioną potrawę:
> mnie najbardziej smakuje wtedy, kiedy (nawet kosztem oczekiwania) mam pełen
> komfort oraz piekną oprawę jej spożywania, a Ty chcesz na już i możesz jeść
> nawet na gazecie.
>
>>
>> I chyba tyle w temacie :)
>> Jak sądzę, Ty nawet nie czaisz tutaj dowcipu :)
>
> Raczej nie.
Ta, bo jak kobieta ma owulację, to trzeba zaraz na gazecie ...
I takie jest właśnie Twoje rozumowanie. Świetnie obrazujesz moją
tezę, że katolicy ćwiczą się w celowym obrzydzaniu sobie seksu,
żeby sztucznie uświęcać go innym razem :) Bo jak jest owulacja,
to instynkty, gazeta itp, a jak kalendarzyk lub planowane dziecko,
to jest tak pięknie i cudnie że aż och :)
|