Data: 2011-09-05 19:42:43
Temat: Re: Kary cielesne
Od: Paulinka <p...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Iwon(K)a pisze:
>> No właśnie odwrotnie, widzę, że jeżeli żona ma atak furii, to moja
>> metoda jako jedyna nadaje się do przywrócenia żonie spokoju.
>> Jeżeli chodzi Ci o ataki furii, które jestem zmuszony przerwać
>> daniem jej kilku klapsów, to później, zabieram ją do pokoju, ona
>> kładzie się na wersalce, przytulam ją i czekam, aż zaśnie.
>> Oczywiście w żadnym wypadku nie focham się w takiej sytuacji, staram
>> się jej niczym nie denerwować.
>
> srednio to wyglada na stres zwiazany z praca.. ataki furii, po ktorych zona
> pada zmeczona i zasypia zakrawaja juz na patologie a nie na "upust nerwow"
Mi to wygląda na klasyczny bunt dwulatka u rodziców stosujących kary
cielesne ;)
--
Paulinka
|