Data: 2008-08-09 18:01:03
Temat: Re: Ludzkość
Od: "Robakks" <R...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"rzeczy pierwsze" <r...@o...eu>
news:g7jihd$hpc$1@news.onet.pl...
> Robakks pisze:
>> "rzeczy pierwsze" <r...@o...eu>
>> news:g7iin5$130$1@news.onet.pl...
>>> Robakks pisze:
>>>> Ale ja nie to wyjaśniałem.
>>>> Na pytanie: "Czy samodyscyplina to ograniczenie" odpowiedziałem:
>>>> "oczywiście" i wyjaśniłem dlaczego: "Samodyscyplina nie zezwala
>>>> na określone zachowania, a więc ogranicza swobodę."
>>>>
>>>> Co w tym niezrozumiałego? :)
>>> Podczas podejmowania decyzji o działaniu lub jego zaniechaniu przy
>>> zastosowaniu samodyscypliny, człowiek ma zwykle pełną świadomość
>>> swobody swojego wyboru i jego konsekwencji, skąd wiec może pochodzić
>>> ograniczenie tej swobody?
>> To przymus wewnętrzny.
>> przykład:
>> Ponieważ nie jestem alefitą, to nie napadam na staruszki, choć mógłbym.
>> Samodyscyplina ogranicza mnie w robieniu krzywdy drugiemu człowiekowi...
>> W takich sytuacjach nie ma mowy o podejmowaniu decyzji:
>> ...: napadać czy nie napadać :...
>> bowiem taka alternatywa w ogóle nie jest brana pod uwagę.
>> Jak widzisz samodyscyplina ogranicza pewne wybory poprzez brak wyboru:)
>>
>> Edward Robak* z Nowej Huty
>> ~>°<~
>> "Prawda nie kłamie"
> Zgadza się, to przymus wewnętrzny zgodny z własną wolą, choć potrzeby
> niejednokrotnie wywierają ogromną presję, stąd wniosek, że zdolności do
> samodyscypliny to zdolność do dokonywania wyboru zgodnego z własną wolą,
> a nie nakazanego przez potrzebę.
W tych okolicznościach wypada wrócić do przedposta i przypomnieć zdanie,
które zaprezentował "spit". Cytat:
"Ograniczenia których nie dostrzegamy to inna sprawa.
Można je odkrywać ,ale tylko w relacjach ze światem zewnętrznym,
a kiedy zostaną odkryte można próbować je eliminować."
Samodyscyplina jest ograniczeniem swobody, ale równocześnie
uszlachetnia i doskonali.
Pytanie:
po co próbować je eliminować skoro to właśnie ograniczenia są twórcze?
Ograniczenia trzeba wykorzystywać, a nie eliminować. :-)
pozdrawiam serdecznie,
Edi
. . .
a oto słowo na sobotę:
Myślę nawet gdy nie myślę.
To pragnienie i tęsknota
- klimat nastrojów :-)
pozdrawiam promiennie, :) (:
-- Robakks ? ?
*°"˝'´¨˘`˙.^:;~>¤<×÷-.,˛¸
źródło: http://nasza-klasa.pl/profile/14459853 Znajomi - 11974
|