Data: 2003-09-09 05:50:07
Temat: Re: Motywacja
Od: Tristan Alder <s...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Kłaniam się, dnia pon 8. września 2003 20:15 ktoś podpisujący się jako
Grendel napisał(a):
> On Mon, 08 Sep 2003 19:58:29 +0200, Tristan Alder wrote:
>
>> Jak zmotywować ich do
>> przyzwoitego zachowania i zwrócenia uwagi na to, co się dzieje na lekcji?
>
> heh... na to chyba nie ma metody jednej i skutecznej. Na najstarszych
> zadziałał szantaż ('chcecie być traktowani jak dorośli? Zachowujcie się
> jak dorośli'). Gorzej z młodymi, bo to szczeniactwo wprost z gimnazjum -
To ja mam odwrotnie. przynajmniej na razie młodzi-przestraszeni. Gorzej z
klasami II. Tam już są młodzi-bezczelni.
>> ale jak poradzić sobie z polską rzeczywistością?
>
> niestety - szkoła, to szkoła. To nie kursy w prywatnych firmach, gdzie
> wykładowca musiał się salwować ucieczką z sali wykładowej pod byle
> pretekstem, żeby wywalczyć choćby chwilę odpoczynku, bo kursanci - gdyby
> im pozwolić - zamęczyliby pytaniami. W szkole niestety - trzeba się liczyć
> z kompletnym brakiem zainteresowania tematem - choćby i najcudowniejszym
> wg. nauczyciela.
No ale jeśli pozowolę im zachowywać się jak obecnie, to Toruń czeka, proszę
ja Ciebie...
>Ja po zeszłym tygodniu zacząłem szczerze współczuć
> nauczycielom innych przedmiotów. Ja mam jeszcze atut 'coolowości'
> tematyki, ale co ma zrobić polonistka?
Ale ona ma mniej rozpraszaczy. U mnie siedzą po okręgu, tyłem do mnie,
komputery kuszą...
--
Przemysław Adam Śmiejek
Nie próbuj uczyć świni śpiewu. Stracisz swój czas, a i świnię zdenerwujesz.
|