Data: 2005-12-06 16:26:43
Temat: Re: Nie trafiłam
Od: Dunia <d...@n...o2.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Sowa wrote:
> Za mojego dzieci?twa prezenty "materializowa? si?" pod choink?, akurat jak
> wypatrywali?y dzieci?? chmar? pierwszej gwiazdki. I by? jedno takie
> ?i?o.
> A teraz Miko?jki, gwiazdka, zaj?zek...
Nie rozmieszaj mnie, Sowa. Piszesz, jakby to byl jakis wynalazek XXI
wieku. Moja mama ponad pol wieku temu tez dostawala prezenty od Mikolaja
i na gwiazdke, i tez szukala slodyczy pozostawionych przez zajaczka w
ogrodku. To ze u Ciebie w rodzinie nie przywiazywalo sie do tego uwagi,
nie oznacza, ze wszedzie tak bylo.
> Wola?m juz dziecku opowiedzie? histori? cz?wieka, kt?y ca? sw? maj?ek,
> niema? , przeznaczy? na wspomaganie potrzebuj?ych
I fajno, tylko szkoda, ze nie nauczylas jej szacunku do "wierzen" innych
ludzi.
Moze dla Ciebie to "zabawne", ze corka uswiadamia rowiesnikow i psuje im
zabawe (conajmniej), ja bym sobie o takim dziecku pomyslala tylko, ze
rodzice, niestety, nie wychowali...
D.
--
Monchmoi host olle Zeit da Wöd
Und daun die oa Sekundn de da so föhlt
|