Data: 2012-02-18 15:12:02
Temat: Re: Odłączyć?
Od: Ikselka <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Sat, 18 Feb 2012 05:02:59 +0100, Flyer napisał(a):
> In article <jh80ut$khu$1@news.icm.edu.pl>,
> i...@g...com says...
>>
>> Użytkownik "Flyer" <f...@g...pl> napisał w wiadomości
>> news:MPG.29a12415367a29dd9897b8@news.neostrada.pl...
>>> In article <y...@4...net>,
>>> i...@g...pl says...
>>>> Pisze takie "rzeczywistości" póki nie zachoruje i nie spytają go, czy
>>>> chce
>>>> żyć, bo pieniędzy brak na leczenie :->
>>>
>>> Nie stać mnie na łapówki, ale żyję w dobrym miejscu, w
>>> Warszawie, więc może się uda kosztem siakiś mieszkańców
>>> Świętokrzyskiego. ;> A jak nie to trudno - nic nie poradzę.
>>> Zresztą większość metod leczenia chorób nieuleczalnych polega na
>>> tym, że trzyma się pacjenta przez parę lat przy życiu kosztem
>>> kilkudziesięciu/kilkuset tysięcy złotych rocznie.
>>>
>>> W sumie nie wiem, czy bym chciał brać terapię, która
>>> przedłużyłaby moje życie o 2 lata i kosztowała powiedzmy milion.
>>> Musiałbym pomyśleć.
>>>
>>
>> Problem w tym, że myśląc setki lat- i tak niczego sensownego nie wymyślisz.
>> Musia l byś się z tym POCZUĆ- a najlepiej zostać z taką sytuacją
>> skonfrontowany.
>
> Wyobraź sobie, że napierdziela Ciebie codziennie ząb, na maksa,
> i nie da się tego znieść żadnymi lekami ani zabiegami. Chciałbyś
> żyć? ;>
Albo ząb, albo ja.
:->
--
XL
|