Data: 2007-02-14 13:43:13
Temat: Re: Po Rospudzie????
Od: "Aaron" <s...@p...qdnet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Krystyna Chiger" wrote...
> Istnieje coś pomiędzy. I właśnie tego czegoś
> nie widzą "betoniarze".
No to żeśmy się spotkali, ponieważ ekoterroryści również nie widzą
tego "czegoś pomiędzy", natomiast swój interes a jakże, bez problemu.
Tak na marginesie, dawno temu pierwsi ekoterroryści powołali taki
dosyć znany park narodowy Serengeti, zapominając o tym, że okoliczna
ludność też musi coś jeść, a dzienna płaca białego ekoterrorysty
pilnującego tego parku była równa rocznemu średniemu przychodowi
pojedynczego przedstawiciela okolicznej ludności i te przygłupy
(białe) strasznie się dziwowały, że czarny lud na potęgę kłusował i
"niszczył" biedne lwy, słonie, gazele itp. do tego stopnia, że
wprowadzono karę śmierci za kłusowanie! Z czasem jakoś to się chyba
unormowało, tzn. czarna ludność tubylcza po prostu masowo opuściła
rejon tego parku przesiedlając sie do super wygodnych obozów ONZ :(
Pzdr,
A.
|