Data: 2003-08-05 12:53:45
Temat: Re: Problemy z przyszłymi teściami
Od: "Joanna Gacka" <j...@w...com-media.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Hanka Skwarczyńska" <a...@w...pl> napisał w
wiadomości news:bgo8sh$5d8$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "Joanna Gacka" <j...@w...com-media.pl> napisał
> w wiadomości news:bgo8c3$2ri$1@atlantis.news.tpi.pl...
> >
> > Użytkownik "Marcin W" <w...@p...onet.pl> napisał w
> wiadomości
> > news:3fff.0000217e.3f2fa422@newsgate.onet.pl...
> > > [....] moja narzeczona ma już prawie 28 lat i jest
> > > ode mnie o 4-ry lata starsza.
> > > Pozdrawiam Ciepło,
> >
> > to akurat najmniejszy problem ;)
>
>
> Uhm. Różnica wieku faktycznie, ale dwudziestoośmioletnia kobieta
> pod takim wpływem rodziców to już IMHO jest powód do niepokoju.
wiesz... znamy na razie wersję JEDNEJ z trzech stron. Trudno więc
kategorycznie mówić o wpływie. Łatwiej o stereotypach, którym być może
wszyscy ulegli (on - teściowie ciemnogród, teściowie - nieodpowiedzialny
gówniarz a może nawet łowca cnót i posagów). Dlatego namawiam na działanie
"niestandardowe" - jak chociażby próba okazania swojej sympatii teściom
(bądź co bądź autorom tego cudu jakim jest narzeczona przedpiścy) - z
własnego doświadczenia wiem, że to działa całkiem nieźle (stereotyp: mój mąż
a ich syn związał się przeca z rozwódką z dwójką dzieci i porąbanym
życiorysem - jak nic z lafiryndą. Miałam o tyle łatwo, że teściów moich nie
da się nie lubić - szczególnie Mamy męża)
J.
|