Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!warszawa.rmf.pl!news.tpi.pl!news.one
t.pl!not-for-mail
From: "krzysztof\(ek\)" <k...@p...onet.pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Przemoc psychiczna wśród nastolatków...
Date: Sun, 5 Aug 2001 17:58:05 +0200
Organization: news.onet.pl
Lines: 67
Sender: k...@p...onet.pl@po92.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
Message-ID: <9kjscf$k7a$3@news.onet.pl>
References: <9kh96m$jlc$1@shilo.silesia.pik-net.pl>
<s...@l...localdomain>
<9khfib$pc7$1@news.onet.pl>
<s...@l...localdomain>
<9kjb41$6l0$1@news.onet.pl>
<s...@l...localdomain>
NNTP-Posting-Host: po92.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
X-Trace: news.onet.pl 997029071 20714 213.76.110.92 (5 Aug 2001 16:31:11 GMT)
X-Complaints-To: a...@o...pl
NNTP-Posting-Date: 5 Aug 2001 16:31:11 GMT
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:95597
Ukryj nagłówki
Użytkownik "Wojtek Walczak" <g...@h...pl> napisał w wiadomości
news:slrn9mqms6.1t8.gminick@localhost.localdomain...
> wcale mi na tym nie zalezy, mowie tylko, ze sa ludzie, dla
> ktorych jednym bodzcem, ktory moze ich cofnac w posunieciach
> jest strach i podaje przyklad,
Piszesz o strachu, a z drugiej strony Ojciec nie mial powodu sie Ciebie
bac, skoro jest od Ciebie silniejszy?
Moze to ja zle zrozumialem?
moglbym podac 2 podobne przyklady
> dotyczace moich znajomych, ale to imho w stosunku do nich troche
> nie fair,
Zgadzam sie.
> >Jaka to byla przemoc? Przeciez go nie uderzyles,
> nie, skonczylo sie na 'pchnieciu', jak dla mnie to juz
> lekko podchodzi pod 'przemoc'
No to tylko spojrzales, czy pchnales?
> >nawet nie masz przewagi fizycznej.
> tego nie wiem na pewno...
No, teraz juz jasniej.
> hmm... nie za bardzo wiem o co chodzi...
> pewnie, ze on nie chcial sie bic, przeciez, jakby chcial,
> to by po prostu wszedl do mnie do pokoju i mi 'naklepal',
Jezeli sie Ciebie boi i Ty jestes silniejszy to nie.
A jezeli on jest silniejszy, to znaczy, ze nie chce stosowac wobec
Ciebie przemocy fizycznej.
> tu chodzilo tylko o fakt, zeby wzbudzic w czlowieku przeswiadczenie,
> ze jesli sie nie zmieni, to dojdzie do starcia fizycznego i to
> mi sie udalo, to jest psychologia w ujeciu praktycznym ;)
W pewnym sensie tak ;-)
> najwyrazniej nie znasz takich ludzi...
Skad taka pewnosc?
> potrafie slowami przekonac przepitego pakera w barze, ktory
> chce komus wpie..., potrafie dogadac sie z wieloma ludzmi,
> ktorzy bija innych tak-po-prostu, ale sa ludzie (fakt, jest
> ich niewiele) do ktorych slowa po prostu nie docieraja...
Albo Ty nie potrafisz do nich dotrzec slowami.
> jeden raz w zyciu zastosowalem takie rozwiazanie, wlasnie w tej
> sytuacji, a i to nie do konca bylo 'silowe'.
> moze to byc wyjsciem z trudnej sytuacji, nigdy nie bylem zwolennikiem
> rozwiazan silowych i w przeciwienstwie do Ciebie jestem pewien,
> ba, ja to wiem.
W takim razie sie pomylilem.
pozdrowienia,
krzysztof(ek)
|