Data: 2010-01-20 11:21:33
Temat: Re: Psychopatia i polityka
Od: "Vilar" <v...@U...TO.op.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Bałabym się porządkowac świat na swoją modłę.
Zbyt duza odpowiedzialność i zbyt duża świadomośc własnej niedoskonałości...
(a co za tym idzie niedoskonałości własnej wizji)
To co naprawdę staram się robić, to ...lokalnie troszkę przekręcac sprawy i
rzeczy, żeby wszystko toczyło się jakoś bardzej gładko.
Poza tym, ludzkośc jest sumą nas wszystkich. To jesli ja się troche
postaram, to będzie mój mały wkład w ten "lepszy świat" (matko, jak to
debilnie i naiwnie brzmi).
Ale naprawdę tak to widzę. Wszystko co robimy lub nie robimy ma swoje
konsekwencje. Czasami widoczne, czasami nie. I to jest jakiś bodziec do
zmiany ku lepszemu. Do bycia uwaznym.
A posiadanie wyboru jest dla mnie czymś niezwykle waznym, więc Twoja wizja
świata mi pasuje :-)
MK
PS. Poza tym poleciałeś ogólnikami, a brak mi w tym konkretów.
Co to znaczy "na nogach", konkretnie...
Ale nie musimy też koniecznie dziś tego wszystkiego wyjasniać....
Podejrzewam, że okazji będzie sporo, a tu tyrka czeka i piszczy.
Użytkownik "cbnet" <c...@n...pl> napisał w wiadomości
news:hj6o4v$dfc$1@inews.gazeta.pl...
> Postawienie świata na nogach, zamiast na głowie?
>
> BTW teraz stoi i na nogach i na głowie.
> Niemniej lepsze to niż to co było wtedy.
> Przynajmniej każdy ma realny wybór. ;)
>
> --
> CB
>
>
> Użytkownik "Vilar" <v...@U...TO.op.pl> napisał w wiadomości
> news:hj6nva$mmg$1@news.onet.pl...
>
>> To teraz opowiedz mi o celach, swoich celach, ich celach, które
>> podziwiasz.
>> Jesli oczywiście chcesz i możesz.
>
>
|