Data: 2002-02-25 11:06:42
Temat: Re: Re: Minusy diety opymalnej
Od: siwa <s...@v...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Iza" <i...@i...pl> wrote in
news:a5d13t$lmm$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl:
> [Ja tam myślę, że Chińczyk wprawdzie młodszy od Kwaśniewskiego, ale
> nie jest pierwszym na świecie Chińczykiem co tak leczy, więc jeżeli
> już to opy zbliża się do mojego Chińczyka ;-)]
Absolutnie się z Tobą zgadzam. Co więcej jestem skłonna przyznać, że takie
choroby jak Twoja dieta wysokotłuszczowa / opty LECZY.
Ale może nie jest to odpowiednia dieta dla _zdrowych_ ludzi!
Anatybiotyki też leczą, a gdyby człowiek zaczął je jadać profilaktycznie...
>Co mi jednak wcale nie przeszkadza przyglądać się i ropaztrywać
> optymalne zalecenia zamiast optymalnych ideologii - to przynosi dużo
> większy pożytek mojej osobie.]
Bardzo słusznie. Ja czytałam Atkinsa - i nie zbulwersował mnie.
Znałam wegetariankę, która się tą metodą odchudzała.
Ale Kwaśniewski i jego wyznawcy niestety sami się kompromitują.
>> Nie zawsze. Nadaktywnych wegetarian też staram się hamować :)
> [To fajnie, bo nadgorliwość podobno jest gorsza od faszyzmu ;-)
Ano jest. I przynosi więcej szkody, niż pożytku...
siwa
|