Data: 2011-12-14 06:57:43
Temat: Re: Uplywajacy czas, a podejmowanie decyzji.
Od: Marcin <m...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Coś w stylu: Dam radę, a za pięć dwunasta kiedy mi się d.pa pali, Jezus
> Maria wszystko mi jedno jak, byle w ogóle?
>
> Paulinka
Mozna to potraktowac jako jeden z przykladow na to, ze uplywajacy czas
lub jak to juz ktos wczesniej napisal "presja czasu"
sklania do nieprzemyslanych decyzji- "wszysto mi jedno jak, byle
wogle".
Oczywiscie sa tu rozne dodatkowe okolicznosci, ktore mozna rozwazac:
"Dam rade" - samoocena
"kiedy mi sie d.pa pali" - dzialanie pod presja, nie tylko presja czasu
|