Data: 2002-11-18 14:18:37
Temat: Re: fenomen manipulacji
Od: "Duch" <a...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Pyzol" <p...@s...ca> wrote in message
news:jx6C9.31186$ka.924315@news1.calgary.shaw.ca...
> Nie polega ona, jednak na plciowosci, ale na osobowosci.
Jak najbardziej polega *rowniez* na plciowosci.
Nie udawajmy ze jak sie nie chce zeby tak bylo to ze tego nie ma!
> To jest uwarunkowane kulturowo, a to co kulturowe mozna zmienic i czasami
> trzeba. Zwlaszcza, jesli zmianie ulegaja okolicznosci. Nie mozna grac
roli
> Balladyny w "Dziadach" Nie ta sztuka.
Zwierzeta nie maja kultury, nie sa u-uwarunkowana nia, a jednak maja
role zwiazane rowniez z plcia!
Moje pytane jest takie: dlaczego tak silnie sie temu zaprzecza?
Przeciez "rola" kobiety jest fajna - patrzac na te Big Brothery -
kobiety sa obiektem o ktory sie rywalizuje!! Sa "obiektem" w okolo
ktorego wszystko sie kreci! Swietna "rola"!
Na czym polega problem "ukrywania" tego?
Zdrufka, Duch
|