Data: 2003-03-03 12:46:55
Temat: Re: jak ja namowic...
Od: "marqz" <m...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
>Witam,
>skoro twierdzisz ze kochasz swoja dziewczyne za to jaka jest to dlaczego
>chcesz ja zmieniac? :)
Nie chce zmieniac chce tylko podszlifowac...
>Wydaje mi sie ze nie powinno sie zmuszac ludzi do udawania, ze sa kims
>innym, jesli podobaja jej sie martensy to niech lepiej tak zostanie,
>przynajmniej jest soba ;)
Tylko ze jak potem musi sie ubrac ladnie na jakies wesele czy uroczystosc...
to marudzi ze jej nogi puchna...
Ja tez kiedys myslalem ze nie ubiore garnituru... do momentu kiedy
stwierdzilem...
men... czasami trzeba byc z klasa...
M.
|