Data: 2007-12-18 16:09:39
Temat: Re: niebieska trawa?
Od: s...@s...pl (Tadeusz Smal)
Pokaż wszystkie nagłówki
----- Original Message -----
From: "Katarzyna Tkaczyk" <k...@p...pl>
To: <p...@n...pl>
Sent: Tuesday, December 18, 2007 4:46 PM
Subject: Re: niebieska trawa?
>> przez te 3 zimy czyli 4 lata byly u mnie spadki temperatur do minus 22-24
>> : )
>Trzy ostanie zimy były bardzo łagodne, nie zanotowałam praktycznie żadnych
>strat, pomimo tych spadków pod -30, mrozy były krótkotrwałe, leżał snieg.
>Poczekamy na taką zimę jaka była kilka lat temu (wymarzła/wyschła? mi wtedy
>część rojników) wtedy porozmawiamy sobie na temat odporności na mróz tej
>trawy.
:)))))
zima 2 lata temu byla dosc mrozna
bylo pare nocy u mnie z temperaturami rzedu minus 24-25 stopni
:)
Trawa pampasowa w gruncie pod namiocikiem
ktorego fotke gdzies tam jeszcze mam przetrwala
:)
Ponderoza ma w sobie cos co sprawia
ze omijaja ja opady i zimy praktycznie sa bezsniezne
:)
oprocz niewatpliwych zalet, ze mniej bedzie do odsniezania
ale ada jest to, ze zima roslinki \nie sa okryte sniegiem
:)
>Chyba trochę za krotko siedzisz w roślinkach, żeby dyskutować na temat ich
>odporności lub braku ww., ale mam nadzieję, że po kilku latach nauczysz się
>pokory i ostrożniej będziesz podchodził do tego.
:)))
watek zaczal sie od Festuca glauca
im nie sa straszne nawet najbardziej mrozne zimy
:)
Trawy cytrynowej raczej nigdy nie da sie u nas uprawiac wgruncie
ale z innych Andropogonow bez problemu mozna uprawiac
chocby A.scoparius Prarie Blue
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody
|