Data: 2001-03-09 18:22:12
Temat: Re: ordynator czy ordynus?
Od: Dariusz <d...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
x...@p...onet.pl wrote:
>
> Piotr napisal :
>
> >
> >
> > > > Wypisuj?c ojca ordynator pod pretekstem potwierdzenia odbioru dokumentów
> > > > leczenia da? mamie do podpisu "wypis na w?asn? pro?b?.
> >
> > Jesli jest podpis pod stwierdzeniem "wypis na wlasna prosbe"
> > to przypuszczam, ze bardzo trudno bedzie udowodnic, ze podpis
> > byl podpisany nieswiadomie. Po prostu niestety - jak wszedzie -
> > trzeba zwracam uwage na to, co sie podpisuje
> >
> > P.
>
> Jest to absolutna prawda. Co sie podpisuje , to jest wazne, zwlaszcza jak
> podpis sklada osoba pelnioletnia. Dlatego trzeba uwazac co sie podpisuje.
>
> Tak jest na calym swiecie i dlatego , miedzy innymi, nikt nie argumentuje, ze
> on to nie mial ochoty na podpisanie aktu malzenstwa (na przyklad).
Chyba na dzikim swiecie.
Jezeli osoba jest zestresowana to sklada podpis w dobrej wierze
a ten kto wykorzystuje stan innej osoby do podstepnego zlozenia
oswiadczenia woli, niezgodnego ze swiadoma wola
popelnia przestepstwo.
I tak jest na calym swiecie.
Wyludzanie podpisu to przestepstwo.
|