Data: 2002-02-19 08:39:41
Temat: Re: puding
Od: "Magdalena Kubiak" <g...@m...gim.com.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
>
> aaaa, Slav, taaaa, custard to waniliowy budyn. w proszku moze
> byc. prawdziwy sie piecze, w bain Marie. stad i przesuniecie
> nazwy pudding-budyn. moze to to
>
> Krysia
Moze to i to. Tylko na pewno sie go nie piecze. Jak juz mowilam mialam raz
to cos w postaci proszku wlasnie ze stanow. I wystarczylo to mikserem
rozmieszac z zimnym mlekiem. I absolutnie nie podgrzewalo sie tego w zaden
sposob. Hmmm.. nie wiem czy Krysiu kojarzysz.. bo nie wiem czy u ciebie
sa... takie desery z bita smietana u gory. U nas jest tego mnustwo. A
najlepszym przykladem sa desery "Smak i ja" ... bo one sa bardziej
smietankowe od tych z bita smietana. Ale pewnie te nazwy nic Ci nie
mowia:-(((... hmm.. Moze jeszcze wpadniecie na jakis pomysl jak to sie
robi...
Kropelka
|