Data: 2003-12-10 11:43:41
Temat: Re: soczewki jeszcze raz:)
Od: "star" <s...@s...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Evunia wrote:
> Komfort albo i niekoniecznie. Nosiłam soczewki, lubiłam je średnio,
> ale przede wszystkim miałam problem z akomodacją oka (tak to się
> nazywa ? ;)) Nie mogłam zrobić makijażu bez problemu i nie mogłam
> czytać, bo poprostu to, co było blisko, rozpływało się, traciło
> ostrość itd.
A moze mialas zle dobrane soczewki???
> Jest to chyba przede wszystkim związane z wiekiem, tzn. z wiekiem
> pogarsza się akomodacja, ale może wystąpić też wcześniej (u mnie
> przed 30-tką). Poza tym nie można pływać w soczewkach, bo można je
> zgubić, nie można pocierać oczu ;) I pewnie czegoś tam jeszcze nie
> można.
A ja powiem szczerze ze dopiero jak zaczelam nosic soczewki poczulam komfort
plywania, plywam, nurkuje, zachwycam sie tym co wokol i wszystko widze
ostro!;)
> Jedna zaleta soczewek jest, jak dla mnie, nie do pobicia... Można
> obrać tonę cebuli i pokroić ją, a nie poleci ani jedna łza :D
I nie paruja na mrozie, a oprocz tego maja jeszcze milion innych zalet.
--
star, od wielu lat soczewkowa
|