Strona główna Grupy pl.misc.dieta Tłusta dieta Eskimosa zimą

Grupy

Szukaj w grupach

 

Tłusta dieta Eskimosa zimą

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 30


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2009-01-12 00:06:38

Temat: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: "Krystyna*Opty*" <K...@a...spam.pl> szukaj wiadomości tego autora

Brak światła, mróz i śnieg sprawiają, że życie zimą płynie tu w zwolnionym
tempie. Tłuszcz pozwala ludziom przetrwać ten stan półhibernacji. Są zdrowi,
nie jadając sałaty.

- Mam dwa domy, dwie prace, dwa światy - mówi John - na Alasce i na
Hawajach. Alaska to miejsce jego urodzenia. Mieszka tu od dziecka, w
Anchorage. Jednak żegna się z nimi bez żalu, gdy nadchodzi zima. - Tylko
dwie zimy spędziłem na Alasce. Pierwszą, bo nie wierzyłem, że w zimie jest
tu tak źle. Drugą, bo nie wierzyła w to moja świeżo poślubiona żona, która
pochodzi z San Francisco.

Czy nie męczą go co sezonowe przeprowadzki? Śnieg w 60 odmianach przez ponad
pół roku - to jest dopiero męczące. John się uśmiecha.

Alaska - poza trzema letnimi miesiącami - pokrywa się grubą warstwą śniegu i
tonie w mroku rozjaśnianym jedynie kilkoma godzinami nędznego słońca.

Dietetyk z Europy złapie się za głowę, widząc, co ci ludzie jedzą. Świeżych
warzyw nikt tu specjalnie nie lubi

Słabe zaludnienie, rozległość i dzikość terenów latem urzekają poszukiwaczy
spokoju. Ale nawet wtedy trudno dostać się samochodem gdziekolwiek poza
nieliczne, większe miasta. Zimą następuje niemal całkowity paraliż dróg,
sezonowe atrakcje się zamyka, a jeśli cokolwiek funkcjonuje, to w obrębie
metropolii. Wielomiesięczny półmrok przy niskich temperaturach ciężko
wytrzymać nawet silnym psychicznie jednostkom. I choć trudno w to uwierzyć -
jeśli ktoś z rdzennych mieszkańców może sobie na to pozwolić, umyka z
niegościnnej zimą Alaski tam, gdzie ciepło i słonecznie. Najczęściej na
Hawaje lub Florydę.

Nie najgorszy cały rok

Są jednak tacy, którzy zostają. Mike utrzymuje, że w zimie nie jest tak źle
i da się wytrzymać przy odrobinie zacięcia.

- Dzięki sezonowej pracy dodatkowej (sklep z pamiątkami) nieźle zarabiam w
ciągu sezonu. A w zimie oprócz stałego zajęcia (na stacji benzynowej) robię
wszystkie te przedmioty, które będę sprzedawał kolejnego lata. Na nadmiar
czasu nie narzekam.

Mikowi nie doskwiera okres zimowy z brakiem światła, komunikacji czy zimnem,
gdyż mieszka w centrum Fairbanks. Tu jest jak w każdym innym większym
mieście. Kiedy jest zimno, włącza ogrzewanie, kiedy jest ciemno - światło.
Gdy czuje się samotny, idzie do znajomych lub do pubu. Gdy chce się
przewietrzyć, leci do rodziny w Kotzeube...

- Dużo zależy od tego, gdzie na Alasce się mieszka. Anchorage i Fairbanks są
bardziej słoneczne niż Juneau. W stolicy jest cieplej, ale za to bardziej
ponuro, często dni wydają się, z racji położenia miasta, ciemniejsze, niż są
w rzeczywistości. Na dalekiej północy możesz zapomnieć i o słońcu, i o
cieple. Ale przy dobrym wyborze miejsca żyć można cały rok. I to wcale nie
najgorzej.

Fenomen diety

O co trzeba zadbać? Przede wszystkim o odpowiednią dietę. I
nasłonecznienie - choćby sztuczne. Solaria na Alasce są tak popularne jak
spa w Europie. I to nie żart, że zimą Eskimosi przylatują swoimi awionetkami
do miasta specjalnie na naświetlanie. A dieta? Dla typowego Europejczyka
tutejsza kuchnia jest nie tylko nie do strawienia, ale wręcz zabójcza, za
tłusta, zbyt jednostajna. I biada wegetarianom, bo zwykle jedzą tu mięso:
foki, wieloryba, morsa, niedźwiedzia, karibu. Poza tym gęsi, kaczki i inne
ptactwo. Ryby morskie (m.in. śledź, łosoś, makrela, pstrąg) po jakimś czasie
mogą zacząć się śnić po nocach.

Mięso suszy się na powietrzu. Wygląda to upiornie, ale jest przepyszne.
Zbilansowany posiłek Eskimosa to w 60 proc. tłuszcz, w 38 proc. białko i
tylko w 2 proc. węglowodany. Dietetyk Europejczyk złapałby się za głowę,
widząc, co ci ludzie jedzą. Nie ma tu owoców. Dodatkiem do każdego dania
jest coś na kształt ciepłej konfitury i to musi wystarczyć amatorom zdrowej
żywności. Świeże warzywa są na wagę złota i nikt tu ich specjalnie nie
lubi...

A Eskimosi nie narzekają na swoją dietę. Nie narzekają też na zdrowie.
Próżno szukać wśród nich cherlawych wymoczków, cukrzyków, zawałowców,
chorych na raka. I z tym fenomenem nie mogą dotąd poradzić sobie naukowcy,
którzy głównie mówią o kwasach omega 3.

- Nic nie wiem o tym twoim kwasie omega - mówi Karima - to dobre dla
mieszkańców metropolii. Ja muszę przetrwać zimę. Ciemną, zimną i śnieżną. To
miejsce jest dość daleko od centrum Alaski, więc radzimy sobie, jak możemy.

Radź sobie

I rzeczywiście Eskimosi radzą sobie, jak mogą. Żeby pojąć niezwykłość
warunków alaskijskich, trzeba uzmysłowić sobie, że oprócz trzech miesięcy
letnich panuje tu zima i jest zimno (-50 st. C to wcale nie rzadkość) i
ciemno (noc polarna, czyli niemal 24-godzinny brak światła). Normalny
organizm ludzki nie byłby w stanie przetrwać tutaj bez dodatkowych
suplementów uzupełniających dietę..., a Eskimosi dodatków nie stosują.
Zwłaszcza ci z prowincji, mieszkający poza dużymi miastami. Jedzą wyłącznie
mięso i tłuszcze - surowe, gotowane, suszone, przetworzone. Wszystko,
włącznie z mózgiem, szpikiem kostnym, krwią, podrobami, jest tu - po
odpowiednim przygotowaniu - zjadane. Nie ma żadnych fast foodów, restauracji
z kuchnią innych krajów, kramów owocowo-warzywnych, aptek z witaminami ani
cukierni - wszystko to, co my odnajdujemy w takich przybytkach, Eskimosi
muszą "wyciągnąć" z tych kilku zwierząt, na jakie polują.

I nad tym fenomenem wciąż głowią się lekarze europejscy. Faktem jest, że
Eskimos ma bardziej zwartą budowę ciała, podstawową przemianę materii o 33
proc. szybszą, optymalnie rozłożony tłuszcz w ciele oraz specjalne
modyfikacje układu krążenia, co czyni go doskonale przystosowanym do życia w
ekstremalnych warunkach. Pewnie dlatego ich dieta i tryb życia - zabójczy
dla Polaka - są jedynymi właściwymi w takich warunkach klimatycznych. Ale -
co pewne - łatwo im nie jest.

Ci, którzy narzekają na polską jesienną szarość dnia i zimowe depresyjne
popołudnia, mogą się pocieszyć odwieczną prawdą dodającą otuchy - "są tacy,
którzy mają gorzej". O wiele, wiele gorzej. Ale dają sobie świetnie radę.

http://www.rp.pl/artykul/2,239883_Tlusta_dieta_Eskim
osa_zima_.html

Krystyna
--
Jadło określa świadomość. H.G. Wells

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2009-01-12 10:01:28

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: tomek w <t...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

Krystyna*Opty* wrote:

> I nad tym fenomenem wciąż głowią się lekarze europejscy.

raczej głowią się nad tym, jak to jest, że 30 letni Eskimos jest uznawany za
wiekowego starca, który cudem dożył tak sędziwego wieku

--
. Wegetarianizm i Ekologia - http://www.vegie.pl .

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2009-01-14 17:01:24

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: "GAL" <g...@T...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "tomek w" <t...@w...pl> napisał w wiadomości
news:gkf4dr$mdo$1@inews.gazeta.pl...
> Krystyna*Opty* wrote:
>
>> I nad tym fenomenem wciąż głowią się lekarze europejscy.
>
> raczej głowią się nad tym, jak to jest, że 30 letni Eskimos jest uznawany
> za
> wiekowego starca, który cudem dożył tak sędziwego wieku
>
> --
Nie muszą się głowić bo to jest oczywiste. Białko jest powodem starzenia
się , a oni spożywaja bardzo dużo białka nienajlepszej jakości.Głównie w
chudym mięsie.

GAL


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2009-01-15 15:27:30

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: "Janusz Kornaga" <k...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 12-01-2009 o 11:01:28 tomek w <t...@w...pl> napisał(a):

> Krystyna*Opty* wrote:
>
>> I nad tym fenomenem wciąż głowią się lekarze europejscy.
>
> raczej głowią się nad tym, jak to jest, że 30 letni Eskimos jest
> uznawany za
> wiekowego starca, który cudem dożył tak sędziwego wieku

Chętnie przeczytałbym więcej na ten temat, móglby ktos jakis link
podrzucic?

--
Pozdrawiam. Janusz.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2009-01-15 16:03:51

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: tomek w <t...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

Janusz Kornaga wrote:

> Dnia 12-01-2009 o 11:01:28 tomek w <t...@w...pl> napisał(a):
>
>> Krystyna*Opty* wrote:
>>
>>> I nad tym fenomenem wciąż głowią się lekarze europejscy.
>>
>> raczej głowią się nad tym, jak to jest, że 30 letni Eskimos jest
>> uznawany za
>> wiekowego starca, który cudem dożył tak sędziwego wieku
>
> Chętnie przeczytałbym więcej na ten temat, móglby ktos jakis link
> podrzucic?
>
http://www.google.pl/search?hl=pl&safe=off&client=fi
refox-a&rls=com.ubuntu:en-US:unofficial&hs=vvU&sa=X&
oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=life+expectancy+e
skimo&spell=1
--
. Wegetarianizm i Ekologia - http://www.vegie.pl .

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2009-01-15 16:41:58

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: januszek <j...@p...irc.pl> szukaj wiadomości tego autora

tomek w napisał(a):

[...]

> http://www.google.pl/search?hl=pl&safe=off&client=fi
refox-a&rls=com.ubuntu:en-US:unofficial&hs=vvU&sa=X&
oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=life+expectancy+e
skimo&spell=1

Chyba Ci kapusta do głowy uderzyła? Albo w życiu nie słyszałeś
o skracaniu linków? Że już nie wspomnę, że nawet Optymalny
zrozumiałby: "wpisz w google life expectancy" i wduś enter...

Po drugie z powyższego linku nie wynika, że Eskimos w wieku 30 lat
jest już traktowany jako sędziwy starzec.

j.

--
Orle pióra, kaczy chód,
i Cesarza zwalą z nóg.
http://ussburaque.org

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2009-01-15 16:49:26

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: januszek <j...@p...irc.pl> szukaj wiadomości tego autora

januszek napisał(a):

[...]

A z tego:

http://en.wikipedia.org/wiki/File:Life_Expectancy_20
08_Estimates_CIA_World_Factbook.png

wynika, że na Alasce ludzie żyją dłużej niż w Polsce...

j.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2009-01-15 16:59:59

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: tomek w <t...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

januszek wrote:

>
http://en.wikipedia.org/wiki/File:Life_Expectancy_20
08_Estimates_CIA_World_Factbook.png
>
> wynika, że na Alasce ludzie żyją dłużej niż w Polsce...
>

Bo na Alasce mają o wiele lepszą opiekę zdrowotną, czystsze powietrze, a co
najważniejsze, jedzą znacznie mniej tłuszczu.

resztę musisz sam sobie wyszukać, mi się za cholerę nie chce :D

--
. Wegetarianizm i Ekologia - http://www.vegie.pl .

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2009-01-15 17:17:34

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: "Janusz Kornaga" <k...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 15-01-2009 o 17:59:59 tomek w <t...@w...pl> napisał(a):

> Bo na Alasce mają o wiele lepszą opiekę zdrowotną, czystsze powietrze, a
> co najważniejsze, jedzą znacznie mniej tłuszczu.

Na początku tego wątku jest artykuł o Alasce. :)

--
Pozdrawiam. Janusz.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2009-01-16 08:02:11

Temat: Re: Tłusta dieta Eskimosa zimą
Od: "slawek" <s...@b...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Janusz Kornaga" <k...@w...pl> napisał w wiadomości
news:op.uns6bkynai0wrd@marta...
> Dnia 15-01-2009 o 17:59:59 tomek w <t...@w...pl> napisał(a):
>
>> Bo na Alasce mają o wiele lepszą opiekę zdrowotną, czystsze powietrze, a
>> co najważniejsze, jedzą znacznie mniej tłuszczu.
>
> Na początku tego wątku jest artykuł o Alasce. :)
>

Nie wytłumaczysz ;P ideologiczny wegetarianin i tak zobaczy w tym artykule
;) że eskimosi żyją 30 lat :( swoją drogą to jak oni się rozmnażają ??

--
Slawek


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 . 3


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Dieta Strażników Wagi - jak ją zakończyć?
Co z tłuszczykiem poświątecznym?
Żywienie eskimosa
wielki problem z koncentracją (Hipoglikemia?) ratunku!
Monty + trening na siłowni

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

niedobory skł. mineralnych a alergie skórne
Sekret Odchudzania z Pasją
.
Darmowe Mp3 Discopolo 2015 i premiery
Re: Solution Manual Switching and Finite Automata Theory, 3rd Ed by Kohavi, K. Jha

zobacz wszyskie »