Strona główna Grupy pl.rec.ogrody Uzupełnianie wody w oczku

Grupy

Szukaj w grupach

 

Uzupełnianie wody w oczku

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 20


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2005-05-28 09:57:19

Temat: Uzupełnianie wody w oczku
Od: " " <f...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

Witam.

Trochę martwi mnie ilość wody, która znika w moim oczku. Czy ktoś mógłby mi
odpowiedzieć tak dla porównania, jaka ilość wody może "odparować" w gorące dni
takie, jak obecnie (ok. 30 st.) w całkowicie nasłonecznionym miejscu?

Moje oczko ma powierzchnię (lustra wody) ok. 4-5 m^2. W gorące dni znika ok.
2cm wody od pierwotnego poziomu lustra wody - czy to normalne?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2005-05-28 16:43:37

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "AurorA" <o...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik wrote:
> Witam.
>
> Trochę martwi mnie ilość wody, która znika w moim oczku. Czy ktoś
> mógłby mi odpowiedzieć tak dla porównania, jaka ilość wody może
> "odparować" w gorące dni takie, jak obecnie (ok. 30 st.) w całkowicie
> nasłonecznionym miejscu?
>
> Moje oczko ma powierzchnię (lustra wody) ok. 4-5 m^2. W gorące dni
> znika ok. 2cm wody od pierwotnego poziomu lustra wody - czy to
> normalne?
>
Tak, to normalne.
W czasie upałów może ubyć nawet kilka cm wody.
Zależy to przede wszystkim od nasłonecznienia i ilości roślin wodnych.
--
pozdrawiam

Arkadiusz Prażmowski
www.oczkowodne.net


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2005-05-29 14:21:24

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: " " <f...@N...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

AurorA <o...@o...pl> napisał(a):
> Tak, to normalne.
> W czasie upałów może ubyć nawet kilka cm wody.
> Zależy to przede wszystkim od nasłonecznienia i ilości roślin wodnych.
>
> Arkadiusz Prażmowski
> www.oczkowodne.net
>
No to mnie pocieszyłeś. Dzięki :D


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2005-05-29 21:00:58

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "Leszek" <m...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

> No to mnie pocieszyłeś. Dzięki :D

Sądzę, że więcej na ten temat znajdziesz na mojej pod-stronie

http://staw.bieleccy.com/str1_wskaznik.html

poświęconej temu tematowi - strona powstała 2 lata temu i idealnie udziela
odpowiedzi na Twojej pytanie

Leszek B.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2005-05-30 04:55:45

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "boletus" <b...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

> http://staw.bieleccy.com/str1_wskaznik.html
>
> poświęconej temu tematowi - strona powstała 2 lata temu i idealnie udziela
> odpowiedzi na Twojej pytanie
>
> Leszek B.

No tak, oczka wodne mają cholernego pecha,
zajmują się tu nimi same oszołomy.

boletus


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2005-05-30 09:25:22

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: Gregg <g...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

boletus napisał(a):
>>http://staw.bieleccy.com/str1_wskaznik.html
>>
>>poświęconej temu tematowi - strona powstała 2 lata temu i idealnie udziela
>>odpowiedzi na Twojej pytanie
>>
>>Leszek B.
>
>
> No tak, oczka wodne mają cholernego pecha,
> zajmują się tu nimi same oszołomy.
>
> boletus
>
>
Sam jesteś oszołom. Takie teksty, nic nie wnoszące do dyskusji najlepiej
o tym świadczą.
Czy zrobiłeś choć jedno oczko wodne? A jeśli tak, czy od razu wszystko
wiedziałeś? Po cholerę grupa, na której nie można o nic zapytać, bo
zaraz ktoś mnie zjedzie, że jestem oszołom? Dowcipas się znalazł.
Grupy dyskusyjne są takim tworem, na którym chętni odpowiadają,
niechętni milczą, a oszołomy rzucają dowcipami i złośliwościami.

A co do parowania wody - chciałem uzyskać prostą odpowiedź, na proste
pytanie w celu ustalenia, czy mam szukać dziury w folii, czy też
codzinne dolewanie wody jest normalne.

Powiedzcie mi, drodzy Panowie Mądrzy, skąd niby mam wiedzieć co jest
normalne, a co nie? NIKT z moich znajomych nie ma oczka, więc nie mam
porównania. Przecież nie wystawię wanny z wodą, aby takie porównanie
uzysakć!

A co do linku... hmm... nie ma czegoś takiego, jak dzienny ubytek wody?
A jak nazwać różnicę poziomu lustra wody mierzoną w odstępach 24
godzinnych? Hmm... może... dziennym ubytkiem wody?
Wiem, że ta wartość jest różna i zależy od wielu czynników, dlatego
podałem powierzchnię i temperaturę, a chodziło mi jakąś wartość średnią,
przybliżoną - no, rząd wielkości chociaż.

Pozdrawiam.
Grzegorz Więcek vel flashman

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2005-05-30 10:12:12

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "Dirko" <d...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

W wiadomości news:d7emfl$8c$1@nemesis.news.tpi.pl Gregg
<g...@o...pl> napisał(a):
>>
>> No tak, oczka wodne mają cholernego pecha,
>> zajmują się tu nimi same oszołomy.
>>
>> boletus
>>
>>
> Sam jesteś oszołom. Takie teksty, nic nie wnoszące do dyskusji
> najlepiej o tym świadczą.
>
Hejka. Trafna diagnoza, choć widzę, że niepoprzedzona dogłębnymi
badaniami działalności grupowej boletusa. < lol >
>
> Po cholerę grupa, na której nie można o nic
> zapytać, bo zaraz ktoś mnie zjedzie, że jestem oszołom? Dowcipas się
> znalazł. Grupy dyskusyjne są takim tworem, na którym chętni
> odpowiadają, niechętni milczą, a oszołomy rzucają dowcipami i
> złośliwościami.
>
Grzesiu, stres zwiazany z ubytkiem wody z Twojego oczka, czy dziwaczna
odpowiedź boletusa nie powinny stanowić podstawy do dyskredytowania naszej
grupy. Więcej dystansu, proszę. :-)
>
> Powiedzcie mi, drodzy Panowie Mądrzy, skąd niby mam wiedzieć co jest
> normalne, a co nie?
>
Tego to naprawdę nikt nie wie. :-)
Pozdrawiam moderująco Ja...cki

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2005-05-30 10:43:21

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "boletus" <b...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

> >> No tak, oczka wodne mają cholernego pecha,
> >> zajmują się tu nimi same oszołomy.
> >>
> >> boletus

> Grzesiu, stres zwiazany z ubytkiem wody z Twojego oczka, czy dziwaczna
> odpowiedź boletusa nie powinny stanowić podstawy do dyskredytowania naszej
> grupy. Więcej dystansu, proszę. :-)

> Tego to naprawdę nikt nie wie. :-)
> Pozdrawiam moderująco Ja...cki

Dziwna ? Czytałeś tekst na tej stronie ?
Otwierasz ją i czytasz, jakim to jesteś ........
głupkiem człowieku :-Z

Pozdrawia boletus


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2005-05-30 10:53:55

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "Dirko" <d...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

W wiadomości news:d7er1o$c1n$1@nemesis.news.tpi.pl boletus
<b...@o...pl> napisał(a):
>
> Dziwna ? Czytałeś tekst na tej stronie ?
> Otwierasz ją i czytasz, jakim to jesteś ........
> głupkiem człowieku :-Z
>
Hejka. Poprzednio nie czytałem, bo nie interesuję się oczkami wodnymi.
Ale zajrzałem teraz i przeczytałem. Mimo wszystko brak moim zdaniem podstaw
do stwierdzenia, że wszyscy miłośnicy miniakwenów są oszołomami.
Pozdrawiam symplicystycznie Ja...cki

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2005-05-30 11:47:55

Temat: Re: Uzupełnianie wody w oczku
Od: "Wojtek - Oszolom" <w...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

> Witam.
>
> Trochę martwi mnie ilość wody, która znika w moim oczku. Czy ktoś mógłby mi
> odpowiedzieć tak dla porównania, jaka ilość wody może "odparować" w gorące dni
> takie, jak obecnie (ok. 30 st.) w całkowicie nasłonecznionym miejscu?
>
> Moje oczko ma powierzchnię (lustra wody) ok. 4-5 m^2. W gorące dni znika ok.
> 2cm wody od pierwotnego poziomu lustra wody - czy to normalne?
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Czesc!
Jako wlasiciel oczka wodnego (formalne, 3x3x1,2m)i oszolom (sic!) musze
stwierdzic ze mam ten sam problem. W oczku mam pompe, ktora tloczy wode do
filtra i do fontanny. Na poczatku dysza lekko wystawala ponad powierzchnie wody,
ale powodowalo to spore straty wody na skutek parowania. Mimo wszystko halas
mnie troche zniechecil, ale nie chcac zrezygnowac z napowietrzania (woda
wracajaca z filtra tez jest dobrze napowietrzona, ale przy tych upalach i
swierzo wpuszczonych rybach, stwierdzilem, ze nie ma co ryzykowac) skrocilem dysze.
Teraz dysza jest jakies 3-5 cm pod lustrem, i w tym miejscu mam cichy ale wartki
gejzerek. Zauwazylem ze co dwa dni poziom lustra opada o 2 cm.
Dolewam wolnym strumieniem, tak aby woda zdazyla sie ogrzac.
Koncze, bo mie dopadl znowu jakis atak OSZOLOMIENIA, i musze isc troche
pokrzyczec na kogos
Pozdrawiam
Wojtek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Pomocy! Agrest
SUper Okazja - Tanio Drukarka Cannon, Cyfrówka Trust, Książki informatyczne
[Okazja Ebay] Tania DRUKARKA, CYFRÓWKA, KSIĄŻKI - ZOBACZ
opryski eksperymentalne
Galeria

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

kosiarka ręczna
Wertykulator i aerator
Re: jakie to drzewo?
kto nawozi kamienie
Mrówki

zobacz wszyskie »