Data: 2002-07-04 10:02:56
Temat: Odp: Odp: Ogród zagrożeniem ..."akacje"
Od: "Basia Kulesz" <b...@p...gliwice.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Ewa Szczęśniak" <e...@b...uni.wroc.pl> napisał w wiadomości
news:Xns92417626189Dewaszczbioluniwrocpl@156.17.1.38
...
> "Basia Kulesz" <b...@p...gliwice.pl> wrote in
> news:ag13nu$5ri$1@zeus.polsl.gliwice.pl:
>
> > Jak trujące są te akacje? I z czego jest wydzielina - z liści, czy z
> > korzeni również? Z orzechem włoskim sobie jakoś radzę, ale ostatnio
> > posadziłam kawałek żywopłotu, a za płotem rośnie akacja, która na 100%
> > korzenie ma po mojej stronie. No i zależałoby mi na przyzwoitym
> > wzroście żywopłotu:)
>
> Kolacze mi sie, ze glownie korzenie, ale glowy nie dam. Sprobuje to
> sprawdzic, ale nie wiem, czy dzisiaj zdaze - jutro zaczynam tzw. wakacje
> (czyli jade ze studentami na dwa tygodnie w krzaki).
To może po prostu wejdźcie w zarośla akacjowe. Parę miejsc mogę
bezproblemowo wskazać:-))
> Inna sprawa, ze zywoplot korzeni sie glebiej. Akacja jest dosc brutalna w
> konkurencji, wiec byc moze bedzie trzeba troche wiecej podlewac i nawozic,
> ale to bedziesz musiala sama wyczuc, niestety.
Tego się spodziewałam od samego początku. Lipa też bruździ:(
>
> > A odnośnie Twego poprzedniego pytania, czy ktoś jeszcze sadzi z
> > własnej woli akacje - ostatnio było na grupie pytanie właśnie o
> > żywopłot akacjowy. Z gatunku!
>
> O rany! Z wlasnej, nieprzymuszonej woli???
> Nie widzialam tego postu.
> No to ktos bedzie mial pecha...
> Chyba ze lubi ;-))))))
Mam nadzieję, że wyperswadowaliśmy. Grupa się starała:-)))
Pozdrawiam, Basia.
|