Data: 2005-04-03 21:04:30
Temat: Re: Coś dla obrońców życia za wszelką cenę
Od: "jbaskab" <j...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Paweł Niezbecki" <s...@p...acn.wawa> napisał w wiadomości
news:424ffd27$0$1416$f69f905@mamut2.aster.pl...
> ""Aby uratować Jana Pawła II uczyniono wszystko, co można było.
> Zajmowaliśmy się nim jednak unikając niepotrzebnych działań. Nie było
> uporczywej terapii" - zapewnił jeden z lekarzy, cytowany przez największy
> włoski dziennik. Papieski lekarz ujawnił, że zastosowano tylko antybiotyki
> i leki regulujące ciśnienie oraz respirator.
>
> Nie podjęto działań mających sztucznie przedłużać życie za cenę
> dodatkowych cierpień fizycznych i psychicznych chorego, kiedy nie ma już
> nadziei na uratowanie pacjenta."
>
> Drodzy schematyczni obrońcy życia, raczej nadreprezentowani wśród
> katolików, weźcie to sobie może do głowy i do serca, co?
>
> Paff
Ta akurat sytuacja była idealnie klarowna, i miesci się w pojeciu
"zaprzestanie uporczywej terapii".
Nie ma co brać sobie do głowy, bo nie o takie przypadki sie ludziska
spieraja.
Aska
|