Data: 2012-09-16 23:30:04
Temat: Re: Cydr, jabłecznik
Od: "Dariusz K. Ładziak" <d...@n...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik jerzy.n napisał:
>
> Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak"" <d...@n...pl> napisał
> w wiadomości news:505528f4$0$1230$65785112@news.neostrada.pl...
>> I dla wiedzy powszechnej - możliwe jest odróżnienie organoleptyczne
>> czystego metanolu od czystego etanolu. Mają różny zapach - po
>> odpowiednim przeszkoleniu byłem w stanie rozróżniać. Przeszkolony,
>> czyste i na trzeźwo. W kolejnej flaszce wódki czymś doprawionej się
>> nie da - różnica jest naprawdę minimalna.
>
> Oczywiście ze różnica minimalna , po metylowym po 30 miligramach
> spożytych się wyłączasz i nie zdążysz się odtruć alkoholem etylowym .Na
> trzeźwo co odróżniałeś, zapach ? nie bajeruj ...
Zapach, zapach... Jest taka minimalna różnica trudna do opisania (w
ogóle zapach trudno się dokładnie opisuje) - ale to naprawdę wymaga
wprawy i daje się rozpoznać tylko czyste substancje. w mieszankach
praktycznie bez szans nawet dla szkolonego nosa.
Alkohol metylowy jako taki jest zupełnie nieszkodliwy, działa
neuroczynnie w podobnym zakresie jak etanol. Szkodliwe to są produkty
jego metabolizmu - konkretnie formaldehyd, który w odróżnieniu od
powstającego z etanolu aldehydu octowego nie jest dalej metabolizowany w
wątrobie i denaturyzuje białka w organizmie - najszybciej uszkadza układ
nerwowy (pij szybciej bo się ściemnia...). Jak to formalina. I nie ścina
natychmiast - jest trochę czasu zanim zaczną się poważne kłopoty
(inaczej trup słał by się gęsto - a jakoś dają radę leczyć idiotów). Te
przytoczone 30g to ilość która z określonym prawdopodobieństwem
spowoduje zgon statystycznego osobnika - o średniej wadze, w średnich
warunkach, bez obecności etanolu w organizmie...
Jeżeli nie dopuścić do metabolizacji metanolu (temu ma właśnie służyć
wysycenie organizmu etanolem) to metanol po prostu krąży w krwioobiegu i
stopniowo odparowuje przez płuca - a pacjent leży podpięty pod kroplówkę
z gorzałą.
--
Darek
|