Data: 2011-02-08 22:36:28
Temat: Re: Im bardziej odlatujesz tym mniej czujesz.
Od: glob <r...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
zdumiony napisał(a):
> U�ytkownik "glob" <r...@g...com> napisa� w wiadomo�ci
> news:8ca06d21-db01-4fa9-a3d5-a283c91a50ba@r19g2000pr
m.googlegroups.com...
> > Tak Chrystus kt�ry przyni�s� mi�o�� do cz�owieka wed�ug czuba
byďż˝
> > surowy. A ty si� rozwied� z m�em bo wed�ug czuba zdradzi�a� Boga.
>
> Nie chodzi o Ikselk�, ale o mnie gdy pisa�em o zabiciu (na szcz�cie nie
> dos�ownym) Buddy, kt�ry by� dla mnie i najwy�szym mistrzem duchowym i
> autorytetem i co za ciekawa osobowo��. K�opot z Jezusem mo�e by� taki
�e
> wydaje si� �e nie ma ciekawej osobowo�ci np. w por�wnywaniu z jakim�
> politykiem czy gwiazdďż˝ popkultury.
Biblia jest pisana symbolami, bo symbolicznie kiedyś ludzie myśleli.
My myślimy faktograficznie dlatego czytasz baranie dosłownie symbole.
Jezus najwyraźniej nie domaga się porzucenia człowieczeństwa,
przeciwnie im bardziej ludzcy jesteśmy, tym, wydaje się, bliżej Boga
stajemy.
Jeśli pokutuje gdzieś jeszcze fałszywa ascetyczna duchowość, że trzeba
wyprzeć się wszystkiego, co ludzkie, by
zbliżyć się do tego, co boskie, nauka Jezusa i Jego postawa powinna
być swoistym memento. Bóg stał się człowiekiem, aby ukazać nam, co
znaczy być naprawdę ludzkim w codziennym życiu. Wolnym od ideologii,
wolnym od uprzedzeń, co znaczy być człowiekiem dla bliźniego.
To właśnie jest owo Królestwo,Królestwo Jezusa. Jezus jest innym
Królem, aniżeli władcy tego świata, którzy o władzy tylko myślą i o
władzę swoją walczą, pełni niepokoju jak długo ją jeszcze zdołają
utrzymać.
Królestwo Jezusa jest - można by powiedzieć - królestwem rodzinnym.
Wszyscy należą do rodziny. Wszyscy są rodziną.
Każdemu pomóc trzeba, jak rodzinie.
Czy nie jest to piękne nauczanie? Czy nie stanowi ono dla nas w
dalszym ciągu wezwania? Czy jego sens nie może być dla nas źródłem
mobilizacji? Być może także wezwaniem do refleksji nad tym, czy obcość
wobec "nie-swoich" nie zagościła już w naszych sercach. Czy nie
dzielimy zbytnio ludzi na swoich i tych innych, obcych zapominając o
słowach Jezusa:"Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich
najmniejszych, Mnieście uczynili".
|