Data: 2012-02-22 22:59:46
Temat: Re: Incepcja
Od: Ikselka <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Wed, 22 Feb 2012 22:38:02 +0100, medea napisał(a):
> W dniu 2012-02-22 22:24, Ikselka pisze:
>> Dnia Wed, 22 Feb 2012 22:00:52 +0100, medea napisał(a):
>>
>>> W dniu 2012-02-22 14:03, Ikselka pisze:
>>>> JEŚLI idziesz do lekarza, TO mu potencjalnie ufasz i przymujesz jego
>>>> sugestie co do lecznia. Tak czy nie?
>>> Nie. Nie zawsze.
>>>
>> Czyli są sytuacje, kiedy pomimo ewidentnej choroby NIE idziesz do lekarza?
>
> Idę.
>
>> A jeśli idziesz bez nadziei na pomoc, to po co?
>
> Ostateczną decyzję o podjęciu terapii podejmuję ja. Oczywiście po
> konsultacji z lekarzem, zapoznaniu się z proponowanym leczeniem,
> skutkami ubocznymi itd.
NIE O TO CHODZI.
Szkoda słow.
> I nie, nie przyjęłam zaproponowanych mi kiedyś antydepresantów.
>
Widocznie czułaś, że sobie SAMA poradzisz. Widocznie Twój stan nie zagrażał
życiu.
Ja nie miałam tego poczucia. Delikatnie mówiac.
--
XL
|