Data: 2007-09-24 10:07:20
Temat: Re: Kody kulinarne
Od: Wladyslaw Los <w...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
In article <fd81aq$el4$1@inews.gazeta.pl>,
"Nika" <n...@a...pl> wrote:
> Użytkownik "Wladyslaw Los" <w...@o...pl> napisał w wiadomości
> news:wlalos-A48A40.11424524092007@news.gazeta.pl...
> > In article <fd7ttu$12h$1@inews.gazeta.pl>,
> > "Nika" <n...@a...pl> wrote:
> >> Użytkownik "Wladyslaw Los" <w...@o...pl> napisał w wiadomości
> >> news:wlalos-D14585.10155024092007@news.gazeta.pl...
> >>> Skrócony fragment z arcyciekawej książki Kate Fox "Przejrzeć Anglików.
> >>> Ukryte zasady angielskiego zachowania":
> >>> Produkty, które mają przyczepione niewidoczne etykietki ostrzegające
> >>> przed skojarzeniem z klasą niższą to:
> >> ciach
> >>> - Jajka z frytkami (osobno oba składniki są stosunkowo bezklasowe, ale
> >>> jedzone razem -- klasa robotnicza).
> >> ciach
> >>> -kanapka i frytki
> >> To zauważył już w 1962 r. dramaturg Arnold Wesker, tytułując swoją
> >> sztukę "Chips with Everytning" ("Frytki do wszystkich dań").
> > Co zauważył?
>
>
> Że brytyjska klasa robotnicza je frytki do wszystkiego, nie tylko do
> wymienionych przez Ciebie jajek i kanapek.
Tak, ale nie każde danie z frytkami jest kojarzone z klasą robotniczą.
Nadto, o ile wiem, w sztuce Weskera, "chips with everything" odnosi się
do monotonii kuchni wojskowej raczej, niż kulinarnych obyczajów
klasowych.
Władysław
--
Najgorszą radą, jaką można udzielić większości ludzi jest: bądź sobą.
|