Data: 2007-09-24 12:39:49
Temat: Re: Kody kulinarne
Od: Marcin E. Hamerla <X...@X...Xonet.Xpl.removeX>
Pokaż wszystkie nagłówki
Lia napisal(a):
>>>>>Tak, ale nie każde danie z frytkami jest kojarzone z klasą robotniczą.
>>>>
>>>> Nie wiem dokladnie jak jest w UK, ale frytki w dzisiejszych czasach są
>>>> dżank fódem i wyksztalceni oraz dobrze zarabiajacy ludzie ich unikaja.
>>>
>>>Ooo, wygląda to na jakiś nowy snobizm.
>>
>> Jaki snobizm wlasciwie? Biedni waza za duzo, zamozni i wyksztalceni sa
>> szczupli. Odzywiajac sie codziennie frytkami na fabryce, jak zauwazyla
>> Cherokee, trudno utrzymac wlasciwa wage.
>
>Jestem szczupłą i nie jestem biedna. I lubię frytki. Ot tak. Bez ideologii.
Och, jasne, w zeszlym roku pijany wypadl z dziesiatego pietra i
przezyl. Ot tak. Bez ideologii.
>A Cherokee zauwazyla, ze jest to jeden z dodatkow. Czyli standardowo
>codziennie do wyboru pewnie frytki, ryż, ziemniaki. I nie wspominała, ze
>wszyscy codziennie jedzą tylko frytki.
No to moze sie zaraz okaze, ze na fabryce opisywanej przez Cherokee
frytki jedza sprzataczki oraz imigranci z Polski, a kadra je ryz, itd.
--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla
"Every day I make the world a little bit worse."
|