Data: 2007-09-25 18:38:26
Temat: Re: Kody kulinarne
Od: Magdalena Bassett <i...@b...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
BBjk wrote:
> Marcin E. Hamerla pisze:
>
>> W Polsce rasizmu nie ma i tego typu zwroty nie sa problemem.
>
>
> Jasne, w ogóle.
> Ani nawet tutaj nigdy nie było, na tej grupie.
> Odechciało mi się z tobą rozmawiać.
Mnie tez. Duzo bardziej wole polemizowac z tlustymi cwiercinteligentami,
niz z tym przedstawicielem rasy pt. >>szczupli[...]wyksztalceni oraz
dobrze zarabiajacy ludzie<<
hrehrehre, jakby powiedziala Krysia.
A z innej beczki, gratulacje dla Wladyslawa Losia za wywolanie
najdluzszego watku w tym roku! a jakby jeszcze bylo o jedzeniu!
Wlasnie czytam ksiazke na temat sredniowiecznych dan we Wloszech i
Francji (The Medieval Kitchen - Recipes from France and Italy) i coraz
ciekawsze sprawy wychynaja. Np. uzywanie soku z niedojrzalych winogron i
niedojrzalych jablek do doprawiania sosow (verjuice) albo uzywanie mleka
migdalowego zamiast krowiego do sosow i budyniow. Najprzyjemniejsze w
tej ksiazce jest to, ze sa cytowane oryginalne przepisy, a pozniej
tlumaczenia dostosowane do naszych warunkow. Ciekawe sa opisy pieczenia
chleba i budyniow w zeliwnych garnkach z pokrywkami, osypanych zarem.
Albo doprawianie rosolow sokiem ze szczawiu, zeby nadac mu ostro-zielony
kolor. Kolor potraw byl bardzo istotny i wiele potraw bylo barwionych
szafranem, lub sokami warzywnymi, zeby uzyskac nie tylko smakowo, ale i
kolorystycznie przyjemne kompozycje.
MB
|