Data: 2003-09-01 16:47:16
Temat: Re: Koperta a przebieg leczenia
Od: "casus" <c...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Roma" <r...@w...pl> napisał w wiadomości
news:biuljj$hnb$1@nemesis.news.tpi.pl...
Po osotatniej
> rozmowie, podjeto decyzje wydluzajace przebieg leczenia i zwiazane z
> koniecznoscia wykonania kolejnych zabiegow. Teraz obawiam sie, ze gdybym
> miala cos przy sobie, to moze skonczyloby sie na jedenj operacji, ktora
> uchronila by od kolejnych zabiegow.
> Prosze o wypowiedz i rade. Dodam, iz nie osadzam- rozumiem iz tak jest ze
> wzgledu na tradycje, na ludzi ktorzy lekarzy tego ucza itd itp i ze swoim
> postem nie chce urazic lekarzy- szczegolnie pasjonatow swojego zawodu.
> Pozdrawiam
> Roma
A czy sie nie zastanawialas ze to autosugestia? Czy jestes przekonana, ze
przedluzono proces leczenia aby wziac kase a nie dla dobra Twojego dziecka?
A dlaczego nie twierdzisz, ze zapewne to dla dobra Twojego dziecka ( w
pierwszej kolejnosci ), a dopiero potem zwatpienie, ze moze chca kase ( w
drugiej kolejnosci)?
Dlaczego my zawsze najpierw zakladamy, ze ktos cos od nas chce, alebo chce
dla nas zle a potem dopiero, ze to co proponuje jest dla naszego dobra?
Dlaczego mamy taki wlasnie tok myslenia???
casus
|