Data: 2012-06-26 13:55:29
Temat: Re: Milosc oglupia i wyzwala altruizm
Od: "spit" <s...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Voyager" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:0f97ec58-7ab9-4a4d-a86e-011166f2fdb8@m2
4g2000yqh.googlegroups.com...
>
>
>Zakochanie to nie miłość
>
>
>
>Większość ludzi myli miłość z zakochaniem. Ktoś się spyta, jaka jest
>różnica pomiędzy tymi dwoma uczuciami? A ja się spytam, jakie jest
>podobieństwo, bo naprawdę to dwa zupełnie inne uczucia.
>
>http://interia360.pl/artykul/zakochanie-to-nie-milo
sc,25777
Miłość jest jak grawitacja, a zakochanie jak siła grawitacji.
Jej siła może być różna w zależności od okoliczności przyrody,
a idee grawitacji trzeba wyabstrahować.
Bez zakochania jednak nie dojdziesz do miłości.
Pytanie dalej pozostaje aktualne:
Czy na tej zasadzie można naprawdę miłować kraj i boga, a jeśli tak to czym
przejawia się tam zakochanie i czy może mieć charakter dwukierunkowy?
:)
--
pozdr.spit
WLMail QuoteFix -> http://www.dusko-lolic.from.hr/
|