Data: 2003-09-09 08:18:21
Temat: Re: Ograniczenia świadomości.
Od: "Bacha" <b...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
ETaTa napisał w wiadomości news:bji4gh$h2b$1@news.onet.pl...
> A z tym myśleniem jest tak :-)))
>
> Nikt nie stwierdził, że to co widzimy istnieje
> (tu: widzimy - odczuwamy)
Nikt też nie stwierdził, że nie istnieje.
Należy zatem przyjąć wzgląd praktyczny.
> A nawet gdy stwierdzi, to po nic nam to,
> bo to stwierdzenie, może nie istnieć, a być tylko naszą własną imaginacją.
> Rozumiesz kochanie?
Rozumiem Słoneczko, ale zawsze w kupie raźniej.
Z imaginacją mam gadać?
Zresztą był już taki nurt w filozofii i został odrzucony.
Najbardziej przekonującym dowodem jest jednak to, że nawet mój kuriozalny
umysł nie wyimaginowałby takiego ewenementa jak ETaTek. ;))
> Czyż nie lepiej, zająć się odczuwalnym życiem?
No właśnie dlatego odrzucam imaginację.
> I czy kamień istnieje? Czy to tylko przeszkoda, potoczna,
> na Twej drodze?
Znajdź jakiś spory i spuść sobie na nogę.
Jeżeli i to Cię nie przekona to jestem bezradna.
W każdym razie imaginacja czy nie, bez chirurga ortopedy się nie obędzie. ;)
Pozdrówka. Bacha.
|