Data: 2011-12-23 10:54:01
Temat: Re: Przygotowania do świąt...
Od: XL <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Fri, 23 Dec 2011 08:39:57 +0100, Bbjk napisał(a):
> W dniu 2011-12-22 19:05, XL pisze:
>
>> Moja droga, pani jest LEKKO niepełnosprawna umysłowo - bo doskonale umie
>> liczyć pieniądze i pozostałe do wykorzystania dni urlopu oraz godziny
>> pracy, z których może się urwać, doskonale umie unikać tego, czego robić
>> jej się nie chce (jak widac po porysowanym Audi - to był jej pierwszy i
>> ostatni raz), prawidłowo odczuwa "zdrową" zawiść (porysowane Audi forever)
>> i świadoma była, co obejmuje umowa - powierzchnie gładkie (drzwi, okna,
>> podłogi, schody i samochody) do mycia - i to było w umowie. Nie jest
>
> [w odpowiedzi na Twoje wszystkie wykłady]
>
> Współczuję Tobie i Twoim znajomym ogromnego życiowego pecha: otoczenia
> nieudanymi, niewychowanymi i w szczególności zawistnymi ludźmi, o
> których tak wiele pisujesz, brudnych restauracji z nieuczciwymi
> pracownikami/właścicielami, którzy serwują zepsute dania, traumy
> ustawicznie przeżywanej na tym wstrętnym Zachodzie (gdzie z frontu
> czysto, a na zapleczu obornik, czy jakoś tak to ujęłaś), zalewu
> niepolskiej strawy itd.
> Doprawdy, wielki pech, że wszędzie spotyka Cię tyle przykrości.
> PS.
> W życiu realnym ich jest więcej, czy w wirtualnym?
Współczuję Ci "bystrości" we wnioskowanoiu na podstawie tekstu. Dla
normalnychb odbiorców jasne jest, że opisuje się zwykle wszelkie ODSTĘPSTWA
od normy, ponieważ norma nie jest medialna - czysta knajpa i zwyczajni,
normalni ludzie nie wzbudzają emocji, tak jak dach na domu, ktory po prostu
jest - sprawa jest dopiero, kiedy go nie ma.
Nie, nie "współczuj" znów - ja mam dach :->
Co do mojego życia i pecha - możesz sobie o nim wnioskować co Ci się żywnie
podoba, latamito.
--
XL
|