Data: 2000-02-08 07:38:31
Temat: Re: Ranking...
Od: "Krzysztof Ciesielski" <k...@f...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Krzysztof Wieczór napisał(a) w wiadomości:
<87nba1$nga$4@sunsite.icm.edu.pl>...
>Rankingi są obarczone nadludzkim wysiłkiem uczniów i ekonomicznym wysiłkiem
>Rodziców łożących na korepetycje.
>Kropka !
>Nic nie stanowią o szkole.
Chyba jednak mówią coś i o szkole. Wszak wyniki rankingowe (obojętne:
olimpijskie czy egzaminowe) niezmiennie wskazują na prym kilku szkół w
kraju. A korepetycje może przecież brać uczeń w dowolnej szkole. Rankingi
pokazują, że w określonych szkołach jest klimat sprzyjający takim
zachowaniom (tj. np. startom w olimpiadach). Pytanie: czy chciałbym posłać
dzieciaka do szkoły, w której jedynym celem stawianym przed uczniem jest
start (udany!) w kilku olimpiadach...
>Jedno stanowią, że w wyniku takich manipulacji, jak wcześniejsze egzaminy
>szkoła odessała z rynku edukacyjnego wyselekcjonowanych uczniów i teraz
>ambicją Rodziców jest zapewnić dziecku przynajmniej średnią pozycję w tym
>targowisku próżności.
Sorry, ale nie łapię o co chodzi... O jakich manipulacjach (i ich
negatywnych skutkach) piszesz?
Pozdrawiam
K. Ciesielski
|