Data: 2000-02-08 14:00:00
Temat: Odp: Ranking...
Od: "Stefek" <j...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik Tomasz Radko <t...@p...onet.pl> w wiadomości
do grup dyskusyjnych
napisał:3...@p...onet.pl...
>
> BTW jeżeli juz _koniecznie_ musimy pozostawac przy
przesądzie
> powszechnej oświaty - to czesne do pewnej wysokości mozna
refundowac z
> budżetu. Taka dotacja do każdego dziecka w wieku szkolnym.
Tylko żaden
> bon oświatowy czy inna głupotka - normalne pieniądze dla
rodziców.
>
A czymże innym niż pieniądzem (ew. ekwiwalentem pieniądza)
byłby bon oświatowy. Dodatkowa korzyść jaka wynikałaby z
zastąpienia dotacji bonem to świadomość rodziców, jako
"płacących" i szkoły, jako "pobierającego opłaty", tj.
"śiwadczącego usługę" - czyli powrót do normalnych zasad.
Dotacji nikt, poza paroma tysiącami rozdzielających je
urzędników, nie widzi.
|