Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.
atman.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.unit0.net!eternal-september.org!fee
der.eternal-september.org!news.eternal-september.org!.POSTED!not-for-mail
From: Pszemol <P...@P...com>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Rozrywkowo...
Date: Thu, 22 Jun 2017 20:42:38 -0000 (UTC)
Organization: A noiseless patient Spider
Lines: 74
Message-ID: <oiha3u$218$1@dont-email.me>
References: <9...@g...com>
<593826da$0$15205$65785112@news.neostrada.pl>
<9...@g...com>
<59392cfc$0$15191$65785112@news.neostrada.pl>
<4...@g...com>
<59396acc$0$647$65785112@news.neostrada.pl>
<3...@g...com>
<ohc0gd$15f$1@node1.news.atman.pl>
<0...@g...com>
<5939b35a$0$5150$65785112@news.neostrada.pl>
<d...@g...com>
<oi5m7s$g4l$2@dont-email.me>
<8...@g...com>
<oif2eb$ceu$1@dont-email.me> <oig1h8$am9$1@news.icm.edu.pl>
<oigdbg$u25$1@dont-email.me> <oih8s7$t3k$1@news.icm.edu.pl>
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit
Injection-Date: Thu, 22 Jun 2017 20:42:38 -0000 (UTC)
Injection-Info: mx02.eternal-september.org;
posting-host="f8080d52d05e80cfd6ff29aa0727d8f0"; logging-data="2088";
mail-complaints-to="a...@e...org";
posting-account="U2FsdGVkX18uSq1CqMuReoqXP+136QI+"
User-Agent: NewsTap/5.2.6 (iPhone/iPod Touch)
Cancel-Lock: sha1:ZeziwpWliW+yX1svLduiDz4zq6k= sha1:+zMnDtkMyqHBw0RpThLq0UYc3N8=
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:738616
Ukryj nagłówki
FEniks <x...@p...fm> wrote:
> W dniu 22.06.2017 o 14:35, Pszemol pisze:
>> "FEniks" <x...@p...fm> wrote in message
>> news:oig1h8$am9$1@news.icm.edu.pl...
>>> W dniu 22.06.2017 o 02:23, Pszemol pisze:
>>>
>>>> Nie, ja myślę że Wasz bóg nie mógł być jednocześnie nieśmiertelny
>>>> i umrzeć na krzyżu - macie błędy logiczne w swojej teologii.
>>>
>>>> Aż umrzemy i przestaniemy istnieć. Na wieki wieków.
>>>> W przeciwieństwie do nieśmiertelnego boga - on z definicji
>>>> będzie żył zawsze, niezależnie od tego ile razy upozoruje swą śmierć.
>>>
>>> Widzę, że z uporem maniaka drążysz temat. ;)
>>> Nie, nie będę w to znowu wchodzić, ale polecam Ci książkę "Człowiek w
>>> poszukiwaniu sensu", autorstwa Wiktora Frankla, psychiatry, twórcy
>>> logoterapii, Żyda, który przeżył obóz koncentracyjny. Bardzo ciekawa.
>>
>> Nie wątpię że ciekawa... Wolałbym jednak gdybyś potrafiła
>> streścić tą książkę do jakiejś kilkuzdaniowej puenty, dla
>> zachęty -
>
> Myślę, że na grupie pl.sci.psychologia sam autor powinien stanowić
> wystarczającą zachętę. :)
> W kilku zdaniach - pierwszą część książki stanowią wspomnienia autora z
> obozu. Obserwacje zachowań ludzkich w tak skrajnych warunkach z punktu
> widzenia psychiatry (który równocześnie był więźniem) oraz wnioski -
> jacy ludzie i dlaczego mieli największe szanse na przeżycie. W skrócie -
> to, co Ty wyśmiewasz i czego chciałbyś ludzi pozbawić, było
> niejednokrotnie (choć nie wyłącznie to oczywiście) warunkiem przetrwania
> lub zachowania do końca ludzkiej godności.
Dziękuję. Nie wiem co ja tu konkretnie wyśmiewam, a już napewno nie próbuję
nikogo niczego pozbawiać... Ale czy poza sytuacjami wybitnie ekstremalnymi,
gdzie ta wiara Ci się troche może przydać do przetrwania to jeszcze coś na
codzień, w nieekstremalnych warunkach się przydaje?
> Druga część to już opis samej logoterapii, możesz odpuścić, jeśli nie
> zainteresuje. ;)
:-)
> Aha, autor zdaje się jest ateistą.
Czyli mądry chłop. W takim razie pogubiłem się - autor, sam będąc ateistą,
argumentuje że nie warto być ateistą? :-) Troszku przewrotne...
> Prawdziwym ateistom żaden Bóg/bóg nie
> przeszkadza, a nawet potrafią go uszanować.
Mi też żaden bóg nie przeszkadza w niczym.
Przeszkadzają mi jednak wierni, którym się wydaje że mają prawo (a nawet
obowiązek) narzucać się ze swoją religią i przekonaniami innym, nawracać i
wpychać się w cywilne, świeckie prawo ze swoimi religijnymi regułami, jak
świętowanie w dzień "święty" czy też zakazy dotyczące zapłodnienia in vitro
czy też zakazy antykoncepcji, małżeństwa homoseksualistów i tym podobne.
Żyj i pozwól żyć innym.
Trzymaj sobie swoją religię w domu czy kościele ale od życia publicznego
wara.
>> czas jaki potrzebowałbym na przeczytanie książki
>> to zbyt duża inwestycja aby ją zrobić bez pewności że
>> się "opłaci" :-)
>
> Książkę szybko się czyta, nie obawiaj się tak. ;)
Na razie czuję się bardzo mizernie zachęcony... wręcz przeciwnie -
zasugerowana przez Ciebie przewrotność autora ateisty zachwalającego
religijność i ekstremalne warunki (obozy, wojna) na których tą argumentację
próbuje ilustrować raczej zniechęca do czytania.
|