Data: 2015-12-29 15:27:37
Temat: Re: Wesołych Świąt
Od: FEniks <x...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2015-12-28 o 23:31, Pszemol pisze:
> "FEniks" <x...@p...fm> wrote in message
> news:5681b0a5$0$22824$65785112@news.neostrada.pl...
>>>>>> Dzięki, Basiu!
>>>>>> Na marginesie - dziwnym zbiegiem okoliczności zrobiłam na te
>>>>>> święta - nietypowo - ciasto z wiśniami. ;)
>>>>>
>>>>> I bardzo dobrze - precz z rutyną :-)
>>>>>
>>>>> Świątecznych serdeczności życzę...
>>>>
>>>> Dzięki. A Ty czym świętowałeś?
>>>
>>> Tilapia po grecku...
>>
>> Tilapia chyba nie cieszy się dobrą sławą.
>
> Nie mam pojęcia :-) Skąd ta zła opinia o rybie?
>
> Każda ryba, jak tylko nie kupujesz ze śmierdzących chinskich ferm
> rybnych to jest OK :-) Czy jest na opakowaniach w Polsce nazwane
> miejsce skąd ryba pochodzi?
Zła opinia chyba właśnie z powodu złego pochodzenia.
>
>>> Nie mieliśmy w tym roku smażonego karpia ani kutii.
>>> Chyba jednak w przyszłym roku zrobię kutię bo mi tego "deseru"
>>> brakowało :-)
>>
>> Zachwytów nad kutią nie podzielam.
>> Jadłam kilka razy i ani razu mi nie smakowała,
>> w żadnym wydaniu, nawet własnym.
>
> Że za słodka? Coś konkretnego Ci w niej nie smakuje?
> Nie to żeby zachwyty jakieś, ale mi raczej smakowała.
>
> Mówią że człowiek dorosły lubi jeść to co mu mama jako
> dziecku przygotowywała... Mi kutia mojej mamy
> smakowała, więc i teraz za nią trochę tęsknię :-)
No właśnie. Ja w dzieciństwie tego nie jadałam nigdy, bo to nie były
zwyczaje z naszego regionu (pochodzę bardziej z północno-zachodniej
Polski). Słodycz mi nie przeszkadza, bo należę do słodyczolubnych, ale
jak dla mnie kutia jest zbyt zapychająca i mało wyrazista w smaku.
Bakalie o wiele bardziej lubię w keksie.
>
> Ale smak to oczywiście bardzo subiektywna sprawa,
> Ewo... tak jak wiara/niewiara w Pana Boga ;-)
I rozumowo nie przekonasz, prawda? O to właśnie chodzi(-ło).
Ewa
|