Data: 2010-09-10 16:28:47
Temat: Re: Wieszanie szafek kuchennych raz jeszcze
Od: "Marek Dyjor" <m...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Panslavista wrote:
> "jagr" <j...@W...pl> wrote in message
> news:4c8a3019$0$27027$65785112@news.neostrada.pl...
>
> Pytanie - czy musisz mieć to wszystko już TERAZ?
> Nie uginaj się pod presją żony, spróbuj mojego taniego systemu,
> jako prowizorki.
> Mi wystarczyły kołki szybkie fi = 8 mm x 100 mm w odległościach od
> 0,5 do 1 m.
> Górne kołki to były do pianobetonu - bo taki mam, fi ~10 mm, ale
> długie, metalowe rozprężane nakrętka stożkową. Całą szafkę obciążyłem
> próbnie swoim ciężarem (wtedy 130 kg), nawet nie drgnęła.
> Ponieważ koszt niewielki - listwy ze smarketu, nawet z sękami i
> parę kołków możesz spróbować. Zawsze możesz później zmienić na
> system. A babinę zbajeruj mówiąc o wyższej konieczności. Szybko
> przyzwyczajają się do listwy, czują się bezpieczne, same zaczynają
> rozwijać pomysł - haczyki, wieszaki, relingi, itp.
a ten znowu z tym wiejskim syfem wyjeżdża.
|