Data: 2001-04-25 13:25:26
Temat: Re: kaszanka
Od: Krysia Thompson <K...@h...fsnet.co.uk>
Pokaż wszystkie nagłówki
no to juz bym dojechala autem w 2 2 1/2 godz.. tylko potem
szukaj czlowieku ulicy :)))
Krysia
P.S. Jadlam, sprzedawana w Fenwicks (wytworne delikatesy w domu
towarowym), taka jakas kaszanke niemiecka. I jakas w ogole nie
kaszankowata, a okropnie pieprzna. A wygladala ladnie.
>W okolicach Sheffield, Rotherham, Doncaster tez byly jesli nie polskie
>sklepy to miedzynarodowe delikatesy i nawet niezle zaopatrzone.
>
>pozdrawiam,
>
>Slav
>
K.T. - starannie opakowana
|