Data: 2010-08-26 16:28:02
Temat: Re: kuchnia sąsiada pod sypialnią -> problem ?
Od: Przesmiewca <p...@v...com.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Taternikus <t...@p...pl> napisał(a):
>OK. Faktycznie zapomniałem dodać, że jest to właśnie oddany, całkiem
>nowy blok. A to zmienia i to wiele. Pytanie, czy na lepsze, czy na
>gorsze w tym przypadku. Zastanawiam się, czy prewencyjnie nie wyłożyć
>podłogi jakąś matą wytłumiającą dzwięki (wiem, że tak naprawdę
>znacznie ciszej zrobi się u sąsiada a nie u mnie, ale tak czy inaczej
>chyba u mnie dzwięki sąsiada również trochę wytłumi). Dodatkowo można
>by wyłożyć czymś tą część ściany, gdzie biegną piony wodno/
>wentylacyjne. Zastanawia mnie tylko, czy to coś pomoże i czy w ogóle
>jest sens to robić, bo może i bez tego nie będzie problemu. Miałem
>podobny dylemat odnośnie mieszkania, w którym obecnie mieszkam.
>Słyszałem mianowicie wszystkie rozmowy sąsiadów z góry (po bokach nie
>mam żadnych). Stwierdziłem, że zrobię sufit podwieszany z wełną w
>środku. Wszyscy mi mówili, że to nic nie da a tu miła niespodzianka.
>Po wykonaniu takiego sufitu nie słyszę absolutnie żadnych rozmów, czy
>też telewizora. Sam byłem zdziwiony efektem. Oczywiście wszelkie stuki/
>puki nadal słyszę, ale rozmów w ogóle. Hmm z tą kuchnią sąsiada pod
>sypialnią pewnie się nie dowiem, czy coś słychać dopuki nie
>zamieszkam, ale może ktoś zna taki przypadek z autopsji i mi powie jak
>to po prostu u niego było.
ja w sypialni slyszalem glosy z dolu. Polozylem mate wytlumiajaca,
n to panele i zupelnie nic to nei zmienilo, wiec wychodzi na to, ze dzwieki
przechodza nie tylko przez podloge
|