Data: 2005-07-20 20:30:20
Temat: Re: wspolpracownik rzuca - co mu jest?
Od: lukasz sczygiel <a...@e...cx>
Pokaż wszystkie nagłówki
gardziej napisał(a):
>
>> Co mu jest? Glownie ciekawi mnie to rzucanie przedmiotami tak z
>> ciekawosci.
>
>
> nie martw sie, to tylko kwestia czasu :).
> jesli rzuca wszystkim, to kiedys trafi na takiego barmana, albo
> ochroniarza, ktory po rzuceniu mu pieniedzy za piwo nie wytrzyma i
> przywali (widzialem kiedys cos takiego).
>
Calkiem mozliwe. Po przyjrzeniu sie dokladnie wyszlo ze rzuca wlasciwie
wszystkim. Nawet talerzom nie przepusci:)
Znalem kiedys takiego "byczka" co to dla odmiany nie mogl nic podniesc
bez "nalotu" tzn. jak cos podnosil reka to reka caly czas poruszala sie
w poziomie (przy podnoszeniu np. ze stolu). W tamtym przypdaku
wystarczylo na niego popatrzec i nie bylo sie co dziwic takiemu
postepowaniu.
--
Lukasz Sczygiel
|