Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Chłodnik na gorące dni

Grupy

Szukaj w grupach

 

Chłodnik na gorące dni

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 14


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2017-06-22 09:41:14

Temat: Chłodnik na gorące dni
Od: "tandoori.curry" <t...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

Zbliżają sie upały. W tym czasie czesto przyrządzam kwaśny chłodnik
oparty na kefirze z dodatkiem cebulki dymki i odrobiny mięty.

Macie może jakiś wypróbowany przepis ?

Jadłem kiedyś chłodnik litewski niezapomniany w smaku i chyba już nie do
otworzenia pomimo moich prób. A było to lata temu w barze mlecznym...))

pozdrawiam wszystkich

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2017-06-22 10:51:33

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .06.2017 o 09:41 tandoori.curry <t...@g...com> pisze:

> Zbliżają sie upały. W tym czasie czesto przyrządzam kwaśny chłodnik
> oparty na kefirze z dodatkiem cebulki dymki i odrobiny mięty.
>
> Macie może jakiś wypróbowany przepis ?
>
> Jadłem kiedyś chłodnik litewski niezapomniany w smaku i chyba już nie do
> otworzenia pomimo moich prób. A było to lata temu w barze mlecznym...))

Poszukaj w sieci pod hasłem chołodziec, bo pod taką nazwą chłodnik
litewski występował w Panu Tadeuszu.

http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-re
gionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/w
oj.-podlaskie/Cholodziec-litewski-chlodnik

Tutaj kilka przepisów na różne chłodniki z Uniwersalnej książki
kucharskiej Maryi Ochorowskiej (1909):

113 Chłodnik litewski na surowej śmietanie. IV2 litra mle­
ka zsiadłego niezbieranego ubić dobrze miotełką w garnku po­
lewanym; osobno też ubić pół litra młodej śmietany, zmieszać
razem z mlekiem i jeszcze trochę ubijać, aby na wierzchu pę­
cherzyki wystąpiły; potem wlać w to kwaterkę kwasu ogór­
kowego, lub barszczu burakowego przedtem przegotowanego
i wystudzonego, botwiny, t. j. świeżych młodych listków i natki
z buraków ćwikłowych ugotowanych i poszatkowanych, dużo
młodego koperku usiekanego drobno i dwa ogórki surowe
obrane i pokrajane w plasterki, które przedtem na 2 godziny
Posolić, aby surowizna z nich wyszła, a następnie dobrze wy-
cisnąć. Wszystko razem wymięszać w garnku z ubitą śmie-
aną 1 mlekiem, wkońcu wrzucić jeszcze 3, lub 4 jaja ugotowa­
ne na twardo i pokrajane w cząstki, trochę obranych szyjek
z raków i kawałek pieczeni cielęcej w kostkę pokrajanej. Chło-
ni posolić do smaku i wstawić w lód. Przy wydaniu dać na
Kazden talerz kawałeczek lodu.

114. Chłodnik gotowany. Robi się na lekkim rosole z kości
1 odpadków mięsa, z którego wszystką tłustość trzeba staran­
nie zebrać. Do rosołu wlać tyle barszczu żytniego, lub burako-
wego, albo też kwasu ogórkowego, aby smak był kwaskowaty
(winny). Osobno ugotować trochę botwinki drobno posiekanej,
w kwarcie śmietany rozbić dobrze pół łyżki mąki, zaprawić
nią zupę, zafarbować na blado-różowy kolor utartym bura-
kiem, wrzucić botwinkę, dużo kopru siekanego, jaja ugotowa­
ne na twardo, kilkanaście szyjek rakowych, cielęcinę w kostkę
pokrajaną i dwa ogórki przyrządzone jak do poprzedniego
chłodnika. Postawić w lodzie, a przy wydaniu na każden ta-
lerz dać kawałek lodu.

115. Chłodnik po rusku. (Ochroszka). Kupić pół litra kwa­
su chlebowego, który dostać można w sklepikach (graizler-
niach), wsypać trochę soli, trochę cukru, wlać w ten kwas pół
litra śmietany, z którą rozetrzeć łyżeczkę musztardy i wrzucić
Wszystkie dodatki jak do poprzednich chłodników, oprócz bot-
winki, a zamiast cielęciny dać szynkę pokrajaną w kostkę.


A od siebie proponuję jeszcze chłodniki owocowe. Tylko namawiam, żeby
robić je z surowych owoców i najlepiej własnego kwaśnego mleka, jogurtu,
śmietany itp.
Ja wiem, to wygląda jak zwykły koktail owocowy, ale w końcu po to mamy
sezon, żeby jeść bez obróbki cieplnej. A słodzić można miodem (albo modną
ostatnio, choć niezbyt IMHO smaczną stewią).

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2017-06-22 11:00:40

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .06.2017 o 10:51 Trefniś <t...@m...com> pisze:

> W dniu .06.2017 o 09:41 tandoori.curry <t...@g...com> pisze:
>
>> Zbliżają sie upały. W tym czasie czesto przyrządzam kwaśny chłodnik
>> oparty na kefirze z dodatkiem cebulki dymki i odrobiny mięty.
>>
>> Macie może jakiś wypróbowany przepis ?
>>
>> Jadłem kiedyś chłodnik litewski niezapomniany w smaku i chyba już nie do
>> otworzenia pomimo moich prób. A było to lata temu w barze mlecznym...))
>
> Poszukaj w sieci pod hasłem chołodziec, bo pod taką nazwą chłodnik
> litewski występował w Panu Tadeuszu.
>
> http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-re
gionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/w
oj.-podlaskie/Cholodziec-litewski-chlodnik
>
> Tutaj kilka przepisów na różne chłodniki z Uniwersalnej książki
> kucharskiej Maryi Ochorowskiej (1909):
>
> 113 Chłodnik litewski na surowej śmietanie. IV2 litra mle­
> ka zsiadłego niezbieranego ubić dobrze miotełką w garnku po­
> lewanym; osobno też ubić pół litra młodej śmietany, zmieszać
> razem z mlekiem i jeszcze trochę ubijać, aby na wierzchu pę­
> cherzyki wystąpiły; potem wlać w to kwaterkę kwasu ogór­
> kowego, lub barszczu burakowego przedtem przegotowanego
> i wystudzonego, botwiny, t. j. świeżych młodych listków i natki
> z buraków ćwikłowych ugotowanych i poszatkowanych, dużo
> młodego koperku usiekanego drobno i dwa ogórki surowe
> obrane i pokrajane w plasterki, które przedtem na 2 godziny
> Posolić, aby surowizna z nich wyszła, a następnie dobrze wy-
> cisnąć. Wszystko razem wymięszać w garnku z ubitą śmie-
> aną 1 mlekiem, wkońcu wrzucić jeszcze 3, lub 4 jaja ugotowa­
> ne na twardo i pokrajane w cząstki, trochę obranych szyjek
> z raków i kawałek pieczeni cielęcej w kostkę pokrajanej. Chło-
> ni posolić do smaku i wstawić w lód. Przy wydaniu dać na
> Kazden talerz kawałeczek lodu.
>
> 114. Chłodnik gotowany. Robi się na lekkim rosole z kości
> 1 odpadków mięsa, z którego wszystką tłustość trzeba staran­
> nie zebrać. Do rosołu wlać tyle barszczu żytniego, lub burako-
> wego, albo też kwasu ogórkowego, aby smak był kwaskowaty
> (winny). Osobno ugotować trochę botwinki drobno posiekanej,
> w kwarcie śmietany rozbić dobrze pół łyżki mąki, zaprawić
> nią zupę, zafarbować na blado-różowy kolor utartym bura-
> kiem, wrzucić botwinkę, dużo kopru siekanego, jaja ugotowa­
> ne na twardo, kilkanaście szyjek rakowych, cielęcinę w kostkę
> pokrajaną i dwa ogórki przyrządzone jak do poprzedniego
> chłodnika. Postawić w lodzie, a przy wydaniu na każden ta-
> lerz dać kawałek lodu.
>
> 115. Chłodnik po rusku. (Ochroszka). Kupić pół litra kwa­
> su chlebowego, który dostać można w sklepikach (graizler-
> niach), wsypać trochę soli, trochę cukru, wlać w ten kwas pół
> litra śmietany, z którą rozetrzeć łyżeczkę musztardy i wrzucić
> Wszystkie dodatki jak do poprzednich chłodników, oprócz bot-
> winki, a zamiast cielęciny dać szynkę pokrajaną w kostkę.
>

Od razu muszę zaznaczyć - do ochroszki nie nadaje się współczesny kwas
chlebowy, obrzydliwy słodki ulepek, który w niczym nie przypomina
prawdziwego kwasu chlebowego.

>
> A od siebie proponuję jeszcze chłodniki owocowe. Tylko namawiam, żeby
> robić je z surowych owoców i najlepiej własnego kwaśnego mleka, jogurtu,
> śmietany itp.
> Ja wiem, to wygląda jak zwykły koktail owocowy, ale w końcu po to mamy
> sezon, żeby jeść bez obróbki cieplnej. A słodzić można miodem (albo
> modną ostatnio, choć niezbyt IMHO smaczną stewią).
>


--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2017-06-22 13:10:55

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: "tandoori.curry" <t...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

Fajny przepis. Dzięki ! )

to co mi się szczególnie podoba w przepisach które mi podesłałes to np:

.....Posolić, aby surowizna z nich wyszła,.....
albo
.....i jeszcze trochę ubijać, aby na wierzchu pę­
cherzyki wystąpiły.....

to znaczy !!praktyczne porady!! dla ludzi mniej zaawansowanych w
sekretach kulinarnych. Te przepisy które są obecnie publikowane
przypominają często bardziej recepty aptekarskie ).Niestety.

Prawdziwego kwasu chlebowego jeszcze nie próbowałem, bo rzeczywiście
taki ze sklepu jest powiedzmy sobie średni.. )

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2017-06-22 14:16:53

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .06.2017 o 13:10 tandoori.curry <t...@g...com> pisze:

> Fajny przepis. Dzięki ! )
>
> to co mi się szczególnie podoba w przepisach które mi podesłałes to np:
>
> .....Posolić, aby surowizna z nich wyszła,.....
> albo
> .....i jeszcze trochę ubijać, aby na wierzchu pę­
> cherzyki wystąpiły.....
>
> to znaczy !!praktyczne porady!! dla ludzi mniej zaawansowanych w
> sekretach kulinarnych. Te przepisy które są obecnie publikowane
> przypominają często bardziej recepty aptekarskie ).Niestety.
>

Stare księgi kucharskie są bardzo pouczające.
Rzeczywiście, autorzy chętnie udzielali wskazówek technicznych, które
ułatwiały pierwsze próby.
Być może dlatego, że wydanie książki to był spory wydatek i nikt nie
angażowałby swoich pieniędzy w nieprzemyślane przedsięwzięcie. A nawet
jeśli, czas weryfikował przydatność (nakład, wznowienia).
Uznane książki i autorzy do dziś mają swoje miejsce i są uznawane za
wzorzec.

Teraz kuchnia jest bardzo modna i kuchenne blogerki tylko powtarzają za
innymi, często bez własnych doświadczeń.
Cena postępu - wiedza i doświadczenie kontra lansiarstwo.

> Prawdziwego kwasu chlebowego jeszcze nie próbowałem, bo rzeczywiście
> taki ze sklepu jest powiedzmy sobie średni.. )

Dawno temu piłem i jako dziecko bardzo lubiłem kwas chlebowy. Nawet w
późniejszym okresie dostępności Pepsi, czy Coca Coli, wspomnienia kwasu
chlebowego były smaczniejsze od tych "wynalazków".
Wtedy we Wrocławiu mieliśmy tygiel kulturowy i można było zasmakować wielu
ciekawych potraw z różnych stron Rzplitej.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2017-06-22 14:31:21

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: "tandoori.curry" <t...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

Wrocław .. ))

Ostatnio bedąc w zeszłym roku wstąpiłem do Restauracji Lwowskiej na
Rynku. Mają rzeczywiście świetną kuchnię kresową.
Mogę wszystkim polecić z czystym sumieniem jeżeli ktos takową lubi.
pozdrawiam


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2017-06-22 15:02:08

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

tandoori.curry <t...@g...com> wrote:
> Wrocław .. ))
>
> Ostatnio bedąc w zeszłym roku wstąpiłem do Restauracji Lwowskiej na
> Rynku. Mają rzeczywiście świetną kuchnię kresową.
> Mogę wszystkim polecić z czystym sumieniem jeżeli ktos takową lubi.
> pozdrawiam
>
>
>

Ta restauracja nazywa się Karczma Lwowska. Kuchnia owszem, niezła, ale bez
fajerwerków.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2017-06-22 15:10:32

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

tandoori.curry <t...@g...com> wrote:
> Zbliżają sie upały. W tym czasie czesto przyrządzam kwaśny chłodnik
> oparty na kefirze z dodatkiem cebulki dymki i odrobiny mięty.
>
> Macie może jakiś wypróbowany przepis ?
>
> Jadłem kiedyś chłodnik litewski niezapomniany w smaku i chyba już nie do
> otworzenia pomimo moich prób. A było to lata temu w barze mlecznym...))
>

Przypominam mój przepis. Jeśli przyrządzisz dokładnie wg niego, to kto wie,
może odnajdziesz swoje niezapomniane smaki:

CHŁODNIK - moja wersja, przypominam i uzupełniam, bo sprawa na czasie ,
właśnie robię :-)

1 i 1/2 litra dobrej maślanki
1/2 butelki koncentratu burakowego (było: "Krakus", ale już nie polecam) z
Pińczowa.
1 pieczone udko kurczaka (bez skóry)
1/2 l zimnego rosołu bez tłuszczu (odtłuszczony rosół wołowy czy cielęcy)
15 dag chudej szynki (lub wędzony filet z indyka) w kawałku
4 jajka na twardo
8 rzodkiewek sporych lub 10 mniejszych
2 ogórki średnie
1/2 butelki dobrej śmietany (1/8 litra)
buraki młode - 3 średnie, miękkie, ugotowane w skórkach (lub pęczek młodej
botwiny (uduszona do miękkości i pokrojona drobno)
czosnek - 2-3 duże ząbki lub 1/3 łyżeczki granulowanego
koperek pokrojony drobno (1 czubata łyżka)
szczypiorek (dość grubo pokrojony) z młodej cebuli - 2 łyżki czubate
sól, pieprz, cukier, cytryna

Ugotowac rosół (ok. 1/2 litra). Wystudzić zdjąć skrzeplin tłuszcz.
Maślankę i odtłuszczony rosół wlać do dużego garnka - ok. 4-litrowego.
Mięso i szynkę pokroić w kostkę wielkości ok. 1 cm.
Buraki i ogórki obrać i pokroić w kostkę mniejszą - ok. 0,7 cm.
Rzodkiewkę pokroić w półplasterki grubości ok. 3 mm.
Czosnek zmiażdżyć na desce trzonkiem noża i drobno posiekać.

Wszystkie powyższe składniki wrzucić do maślanki, wlać koncentrat burakowy,

delikatnie wymieszać.
Spróbować - doprawić solą i pieprzem, 1/2 łyżeczki cukru, 1 łyżeczką soku z

cytryny.
Wrzucić koperek, szczypior, znowu delikatnie wymieszać.
Przykryć i wstawić do lodówki na 2 godziny, także obrane jajka - osobno.
Przed podaniem pokroić jajka na ósemki, rozłożyć na talerzach.
Nalewać chłodnik.
Na środek każdego talerza zupy nalać duży kleks śmietany.

Do tego osobno na małym talerzyku gorące młode ziemniaczki ze skwarkami.
Cudowny kontrast, świetne zestawienie, cały obiad na upał :-)
Mmmmmm 33333-)
--
XL
"Szczęście jest jak motyl, ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a
spłynie na twoje barki." A. de Mello.





› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2017-06-22 16:18:49

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: Waldemar <w...@z...fu-berlin.de> szukaj wiadomości tego autora

Am 22.06.2017 um 13:10 schrieb tandoori.curry:
> Fajny przepis. Dzięki ! )
>
> to co mi się szczególnie podoba w przepisach które mi podesłałes to np:
>
> .....Posolić, aby surowizna z nich wyszła,.....
> albo
> .....i jeszcze trochę ubijać, aby na wierzchu pę­
> cherzyki wystąpiły.....
>
> to znaczy !!praktyczne porady!! dla ludzi mniej zaawansowanych w
> sekretach kulinarnych. Te przepisy które są obecnie publikowane
> przypominają często bardziej recepty aptekarskie ).Niestety.
>
> Prawdziwego kwasu chlebowego jeszcze nie próbowałem, bo rzeczywiście
> taki ze sklepu jest powiedzmy sobie średni.. )
Ostatnio piłem dobry ze sklepu, ale ten sklep był w Petersburgu ;-). Te
bezalkoholowe konserwowane są faktycznie niespecjalne.
W zastępstwie kwasu chlebowego można wziąć rumuński borş, u nas można go
kupić, nie wiem jak w Polsce.

Waldek


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2017-06-22 16:35:59

Temat: Re: Chłodnik na gorące dni
Od: "tandoori.curry" <t...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

Xl Dzieki za skrupulatny opis chłodnika/jajecznicy. Wbrew pozorom na
moim poziomie jest to ważne.

Co do chłodnika to sorry że sie czepiam ale mięso z mlekiem czy to jest
OK ? Jakos mi to nie pasuje...

Jakiego sera używasz do fig ? To zamiast winogron ?

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Nie kupuję towarów halal!
Jak zrobić perfekcyjną jajecznicę ?
Stop towarom halal!
Rabarbar do ciasta.
Kuchnia muzułmańska.

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Masło - ile cię cenić trzeba?
Mięso puchnie
sliwki - biały osad
Przepraszam Ewę FEniks!
Gotowanie - wiedza czy sztuka ?

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X