Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.rec.ogrody Nie chca rosnac

Grupy

Szukaj w grupach

 

Nie chca rosnac

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 37


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2005-09-22 06:47:32

Temat: Nie chca rosnac
Od: Anna Kowalska <a...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Czego do życia potrzebuje Mina lobata? W zeszłym roku
wykiełkowała mizernie, zaraz potem padła. W tym roku wykiełkowała
ładnie (ze starych nasion) i rosła miło, dopóki nie trafiła do
gruntu. Od tamtej pory powiedziałabym, że ma przyrost ujemny.
Zdecydowanie mniejsza niż kiedy ją wsadzałam. Obok wszystko inne
zielone rosło przyzwoicie.
Drugie oporne paskudztwo to bokkonia. Nie wiem który rok - 3-ci?
4-ty? ma 2-3 pędy i pół metra wysokości. Żyje, ale co to za
życie. Dopieszczana, nawożona, podlewana, a nie rośnie.
Następny zawód to Acidanthera: kwiaty mizerne, pokurczone, mało.
Rodgersja też w tym roku się uwsteczniła. Tyle samo lat w ziemi
co bokkonia. Zachowanie podobne.
Gęsiówka kaukaska Plena padła w miesiąc po wsadzeniu - powoli
zaczęły obsychać i wyłamywać się kolejne pędy. Ona tak ma, czy to
raczej bezproblemowa roślina, która mnie nie lubi?

Miłe niespodzianki też się trafiały, żeby nie było, że tylko
marudzę :-)))

Pozdrawiam,
Anka :-)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


2. Data: 2005-09-22 06:59:41

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: s...@s...pl (Tadeusz Smal) szukaj wiadomości tego autora

Anna Kowalska wrote:
> Drugie oporne paskudztwo to bokkonia. Nie wiem który rok - 3-ci?
> 4-ty? ma 2-3 pędy i pół metra wysokości. Żyje, ale co to za
> życie. Dopieszczana, nawożona, podlewana, a nie rośnie.
:))))
Bokkonia nie rosnie
????????
u mnie bez zadnej opieki
raz sypnieta nawozami
bez podlewania
na glinie ma prawie 3 metry wysokosci
i wylazla juz na droge gruntowa za plotem
i wkrotce nia tez zawladnie
:))))))))))
z pozdrowieniami i usmiechami
smal
ps. moze u Ciebie posadzona jest w cieniu
bo z tego co pamietam to tez masz gline
:)
a moze zbytnio jej schlebiasz
postrasz ja kompostem to przejda jej chimery i wapory

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2005-09-22 07:29:13

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: "Lilka" <l...@t...pl> szukaj wiadomości tego autora

> Czego do życia potrzebuje Mina lobata? W zeszłym roku
> wykiełkowała mizernie, zaraz potem padła. W tym roku wykiełkowała
> ładnie (ze starych nasion) i rosła miło, dopóki nie trafiła do
> gruntu. Od tamtej pory powiedziałabym, że ma przyrost ujemny.
> Zdecydowanie mniejsza niż kiedy ją wsadzałam. Obok wszystko inne
> zielone rosło przyzwoicie.
> Drugie oporne paskudztwo to bokkonia. Nie wiem który rok - 3-ci?
> 4-ty? ma 2-3 pędy i pół metra wysokości. Żyje, ale co to za
> życie. Dopieszczana, nawożona, podlewana, a nie rośnie.
> Następny zawód to Acidanthera: kwiaty mizerne, pokurczone, mało.
> Rodgersja też w tym roku się uwsteczniła. Tyle samo lat w ziemi
> co bokkonia. Zachowanie podobne.
> Gęsiówka kaukaska Plena padła w miesiąc po wsadzeniu - powoli
> zaczęły obsychać i wyłamywać się kolejne pędy. Ona tak ma, czy to
> raczej bezproblemowa roślina, która mnie nie lubi?
>
> Miłe niespodzianki też się trafiały, żeby nie było, że tylko
> marudzę :-)))
>
> Pozdrawiam,
> Anka :-)

Moja mama powiedziała mi kiedyś "U ciebie nawet miechunka nie chce rosnąć"
Faktycznie- nie rosła i już :))Mama u siebie walczyła z nią niemal w całym
ogrodzie.Bokkonia i rodgersja też mi słabo rosną.A jak czytam o szybkim
zapełnianiu miejsca kocimiętką ,jak się wszystkim wysiewa i patrzę na swoje
marne,dodatkowo niszczone przez koty,to tylko brać pazurki i sepuku
popełnić:))
Mimo to coś tam u mnie rośnie :))U Ciebie chyba też?

Pozdrawiam, Lilka (bez miechunki)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2005-09-22 07:38:21

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: Anna Kowalska <a...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

On 22 Sep 2005 08:59:41 +0200, s...@s...pl (Tadeusz Smal)
wrote:

>Bokkonia nie rosnie
>????????
>u mnie bez zadnej opieki
>raz sypnieta nawozami
>bez podlewania
>na glinie ma prawie 3 metry wysokosci

Bo masz bokkonię z dobrego źródła :-)))

>ps. moze u Ciebie posadzona jest w cieniu
>bo z tego co pamietam to tez masz gline
>(...)
>postrasz ja kompostem to przejda jej chimery i wapory

Mam glinę, rośnie w słońcu, obok niej inne rośliny, nie
zagłuszają jej, ale rozwijają się prawidłowo. Kompost i nawozy to
ona dostaje do jedzonka, nie stosuję wobec niej gróźb, których
nie mogłabym spełnić ;-)

Pozdrawiam,
Anka :-)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2005-09-22 07:56:56

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: Anna Kowalska <a...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

On 22 Sep 2005 09:29:13 +0200, "Lilka"
<l...@t...pl> wrote:

>.A jak czytam o szybkim
> zapełnianiu miejsca kocimiętką ,jak się wszystkim wysiewa i patrzę na swoje
> marne,dodatkowo niszczone przez koty,to tylko brać pazurki i sepuku
> popełnić:))

Mam miechunkę, łazi gdzie chce :-)
Kocimiętka w tym roku okazała się wspaniała. Z dobrych rąk
otrzymana :-) , nawet się wysiała. To już coś. Koty się nią nie
interesują. Dałam jej bardziej suchą miejscówkę niż u mnie
przeciętnie i w końcu rośnie dobrze.
Coś, co kupiłam w formie nasion jako kocimiętkę czyba mussinii
sieje się dość obficie, ale nie jest prawie wcale dekoracyjne.
Łatwo przemarza, wysokie (60-80cm) ma mało widoczne szarawe
kwiaty, jeśli w którymś roku jest ładne, to w następnym na pewno
w tym samym miejscu ładne nie będzie.

W Skierniewicach widziałam Nepeta nervosa, piękności, ale nie do
kupienia. Może były dostępne gdzie indziej, nie znalazłam.
Może mój kot kocimiętek nie lubi, ale ja z pewnością coraz
bardziej.

Pozdrawiam,
Anka :-)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2005-09-22 08:31:01

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: "Monika Zalewska" <mon.zalewska(usun)@wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

> Czego do życia potrzebuje Mina lobata? W zeszłym roku
> wykiełkowała mizernie, zaraz potem padła. W tym roku wykiełkowała
> ładnie (ze starych nasion) i rosła miło, dopóki nie trafiła do
> gruntu. Od tamtej pory powiedziałabym, że ma przyrost ujemny.
> Zdecydowanie mniejsza niż kiedy ją wsadzałam.

Witam
Mam małe doswiadczenie. Posiałam ja wprost do gruntu w kwietniu na
rozsadniku. Przykryłam folia i liczyłam na cud:)
Udało sie. Częsc przesadziłam pod słup telegraficzny podsypujac w dołek
troche obornika, a częsc została na rozsadniku jako że jeszcze nie byłam
przygotowana na pnace:). Obie oszalały. Ta przy słupie kwitnie marniej, ta
na rozsadniku duuużo lepiej. Może dlatego, ze pouszczykiwałam pedy, bo za
bardzo sie dopominała wyzszych podpórek:). Obie rosna na prawie zółtym
piachu tylko troche ochrzczonym obornikiem. A jeszcze jedno. Ta na
rozsadniku, która dużo ładniej kwitnie, słońce ma tylko przez kilka godzin
po południu. ta przy słupie słonecznie przez cały dzień.
Bokkoni nie mam, mimo, ze tego ładnego zielska szukałam na targach i w
jednym sklepie ogrodniczym przez cała wiosne i lato. Moze w przyszłym roku
trafię.
Szukałam tez acanthus longifolius i mollis. Tez z marnym rezultatem. Widac
w moich okolicach jest słabe zapotrzebowanie na tego typu rośliny.
Rodgersja rośnie u mnie dopiero od połowy lata. Najpierw uschła do cna, a
potem wypusciła młode listki. Moze nie jest okazała, ale licze na nia w
przyszłym roku. Rosnie na piasku. W dołek, w który ja posadziłam podsypałam
obornika. A tak w ogóle, to najładniej rośnie u mnie zielsko, wszelkiej
masci i gatunku:))) a najwięcej kłopotu mam z jaskółczym zielem. To jest
wszedzie.
Pozdrawiam, Monika


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2005-09-22 13:24:43

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: "Ewa Szczęśniak" <e...@b...uni.wroc.pl> szukaj wiadomości tego autora

Anna Kowalska <a...@p...onet.pl> wrote in
news:fsn4j11li5rie53mjtdafj06uhubsadqvf@4ax.com:

> W Skierniewicach widziałam Nepeta nervosa, piękności, ale nie do
> kupienia. Może były dostępne gdzie indziej, nie znalazłam.

Bywa we Wro przy OBot :-)
Mam trzeci rok, z roku na rok jest słabsza, chyba trzeba będzie jš odnowić
w przyszłym roku. Kwitnie bardzo ładnie, ale siać się nie chce.
Pozdrowienia - Ewa

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2005-09-22 13:49:16

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: "Basia Kulesz" <b...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

> Czego do życia potrzebuje Mina lobata? W zeszłym roku
> wykiełkowała mizernie, zaraz potem padła.

Moim zdaniem bardzo żyznej gleby. Świetnie jej się rosło przy kompostowniku, w
samosiewu do gruntu - zdecydowanie najpiękniejsza.

> Drugie oporne paskudztwo to bokkonia. Nie wiem który rok - 3-ci?
> 4-ty? ma 2-3 pędy i pół metra wysokości. Żyje, ale co to za
> życie. Dopieszczana, nawożona, podlewana, a nie rośnie.

Wywal - znajdzeisz rośliny, które u Ciebie urosną lepiej:)

> Następny zawód to Acidanthera: kwiaty mizerne, pokurczone, mało.

To sukces...u mnie kwiatów zero;)

> Rodgersja też w tym roku się uwsteczniła. Tyle samo lat w ziemi
> co bokkonia. Zachowanie podobne.

Kompost, kompost, kompost...

> Gęsiówka kaukaska Plena padła w miesiąc po wsadzeniu - powoli
> zaczęły obsychać i wyłamywać się kolejne pędy. Ona tak ma, czy to
> raczej bezproblemowa roślina, która mnie nie lubi?

Chyba to drugie:-(

> Miłe niespodzianki też się trafiały, żeby nie było, że tylko
> marudzę :-)))
>
To lepiej zostać przy tych niespodziankach. Znacznie mniej stresu:-))))))

Pozdrawiam, Basia.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2005-09-22 17:57:03

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: "Zielka" <z...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

>
> > Rodgersja też w tym roku się uwsteczniła. Tyle samo lat w ziemi
> > co bokkonia. Zachowanie podobne.
>
> Kompost, kompost, kompost...
>

Och nie, tylko nie rodgersję ...

Pozdrawiam, Krystyna

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2005-09-22 18:15:20

Temat: Re: Nie chca rosnac
Od: "Basia Kulesz " <b...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

> >
> > > Rodgersja też w tym roku się uwsteczniła. Tyle samo lat w ziemi
> > > co bokkonia. Zachowanie podobne.
> >
> > Kompost, kompost, kompost...
> >
>
> Och nie, tylko nie rodgersję ...

Miałam na myśli: podsypać kompostem:))))))

Pozdrawiam, Basia.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 ... 4


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Sternbergia
rozdrabnianie gałęzi
Winogrona
Jabłoń kwitnąca we wrześniu ???
floksy

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Cydr, robił ktoś?
Kompostowanie owoców
Jak u Was z orzechami?
śliwki i przymrozki
nożyce do żywopłotu

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X