Data: 2004-10-22 23:45:41
Temat: Re: Czy jest kto?, komu mogę całkowicie zaufać.Ważne!
Od: "Crony" <a...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Kiedyś siedząc przy stole na imprezce przysiadl się szwagier gospodarza.
> Pechowo akurat miał brak w uzębieniu a dopiero za 3 dni miał mieć
> wstawiany implant. Na przeciwko niego siedziała kloleżanka, która w
> pewnym momencie mówi: "Może pij przez rurkę - szczelniej bedzie", kolega
> trochę się skonsternował,, ale zaraz dodała: "Daj spokój, ja Ci dokuczam
> z zazdrości, może jakby mi ktoś tak z jednego, dwa wybił, to by mi się w
> końcu naprostowały" (a trzeba przyznać, że krzywe ma wyjątkowo). ;)
Ależ dowciapna ta koleżanka była, hoho...:/
Szczerze mówiąc dowcipu w tym wielkiego nie widzę - za to widzę całkowity
brak empatii ze strony koleżanki. Wiesz - założę się, że jesli ów kolega nie
miał wyjątkowo "twardego pancerza" to bardzo możliwe, iż Twoja koleżanka
mocno popsuła mu humor. I jej głupawa poprawka do tematu w stylu: "co się
martwisz -ja też nie jestem taka doskonała" pewnie wiele nie zmieniła w tym
względzie.
Jeśli Twoja koleżanka znała dobrze tego chłopaka i wiedziała, ze na taki
żart moze sobie spokojnie wobec niego pozwolić - to jeszcze ok....ale jeśli
był dla niej właściwie nieznajomym, to powinna zdawać sobie sprawę, ze
istnieje duza szansa, iż zepsuje chłopakowi wieczór. Znam sporo osób, które
mają na tyle duże kompleksy na punkcie swojego wyglądu/zachowania (np
otyłość), ze byle głupia aluzja - a co dopiero mówic o chamskiej uwadze - na
ten temat potrafi im skutecznie spędzić uśmiech z twarzy na długi czas.
Dlatego gratuluję pewności siebie "złośliwcom" i tego typu żartownisiom -
tylko uważam, że lepiej byłoby, żeby swoje "bezkompromisowe" poczucie humoru
testowali raczej na sobie niz na ludziach, o któych psychice i wrazliwości
nic nie wiedzą...
A tak nawiasem mówiąc - wg mnie uwaga typu: "ale masz krzywe zęby/grubą
pupę/odstające uszy" ma mało wspólnego z poczuciem humoru a znacznie więcej
z prostactwem ....
Pozdrawiam
Crony
|