Data: 2003-10-16 21:18:16
Temat: Re: Dziś w Trójce o diecieKwaśniewskiego (loooong)
Od: Mike <m...@s...net-nospam>
Pokaż wszystkie nagłówki
Our newsgroup friend Rukasu wrote:
>>> Hm... Powiedzmy że pół punktu dla Ciebie. Pełen punkt przyznam, gdy
>>> potwierdzę te dane.
>>
>> Arkadia Jastrzębia Góra a przede wszystkim- biochemia.
>
> Sprawdzanie trochę mi zajmie (jestem pedantem i nie zostawiam sobie miejsca
> na żadną przypadkowość), więc nie oczekuj że się od razu ustosunkuję.
Ok, nie ma sprawy, jak bardzo mi na fajnym dyskutancie zależy, tak nie
mam ochoty go do niczego poganiać :-)
> Tymczasem prosiłbym o ustosunkowanie się do następujących wypowiedzi,
> znalezionych na forum optymalni.pl:
>
> "z cukrzycą 1 to nie jest takie proste.Są chorzy którzy byli kilka razy w
> ośrodkach na nauce żywienia i im to niewychodzi.Nawet pod kątrolą lekarza
> trudno jest z tej cukrzycy wyjść na prostą."
Im nie wychodzi??? To znaczy? Na pewno- oklepany argument, ale DOBRY-
dobrze stosują dietę? A jeśli dobrze- to trudno :-((((( I tak DO jest
lepszym "lekarstwem" niż insulina...
> "Znanych i mnie i nauce jest wiele przypadków, ze po kilku latach stosowania
> DO (u cukrzyków ) nasilają się choroby tak zwane około cukrzycowe. Sprawy
> sercowe.. niestety znam trzy takie przypadki zakończone zejściem pacjentów w
> przedziale wieku od 45 do 60 lat..
> Będących na DO od jednego roku do trzech lat..."
Haaa, sprawy sercowe na DO to typowa rzecz dla tych, co "przebiałczają".
Poza tym- każdy człowiek jest inny. Ja nie twierdzę (to napisałem gdzieś
na początku dyskusji), że DO będzie idealna dla każdego, mało tego- będą
ludzie, którym zaszkodzi. Ale ile osób ginie z powodu "spraw sercowych"
na normalnej diecie? Duuuużo więcej. No i ilu cukrzyków? Skoro to
choroba "okołocukrzycowa"... Ciekawe, jak medycyna sobie z takimi
chorobami radzi i jak często pojawiają się u cukrzyków "wyleczonych" DO.
> W każdym bądź razie, nie powiem: sam pomysł zejścia ze spożyciem cukru
> poniżej "zapotrzebowania" na dodatkową insulinę uważam za interesujący.
> Nawet bardzo interesujący.
Widzisz, DO jest czasem tak prostym konceptem, że aż trudnym do
uwierzenia.
> Gdyby nie to, że wciąż mam obawy związane z długofalowymi skutkami
> stosowania DO "ogółem" uznałbym to już w tej chwili za coś rewelacyjnie
> cudownego. A tak to mam ból, bo nie za bardzo wiem który "strach" jest
> gorszy. :-(
Masz obawy związane w zasadzie (jak się mylę, to mnie popraw) tylko z
tłuszczami nasyconymi i ich wpływem na układ krążenia. A tutaj po
pierwsze:
Nie ma dowodów, że cholesterol powoduje miażdżycę oraz
przede wszystkim: NIE MA DOWODÓW, że nadmiar cholesterolu we krwi
pochodzi z tłuszczów nasyconych.
Słyszałeś o eksperymencie, w którym znakowano zjedzony cholesterol i
glukozę węglem promieniotwórczym, a potem prześwietlano gościa? Okzało
się, że żyły świeciły tylko po glukozie. Oczywiście po okresie usunięcia
nadmiaru przez insulinę. Komentarz do badania był taki, że dowodzi
pochodzenia cholesterolu we krwi głównie z syntezy, a nie z pokarmu.
W jakimś artykule jeden z lekarzy optymalnych, niejaki Ponomarenko
pisze, że wchłanialność cholesterolu z pokarmu jest bardzo niewielka i
nawet zażerając się nim, nie można podnieść znacznie jego poziomu. Łatwo
to natomiast zrobić jedząc w nadmiarze cukier.
Jak zapewne się domyślasz, dieta "korytkowa" z dużą zawartością tłuszczu
będzie szkodliwa i cholesterologenna (ufff, co za neologizm :-)).
Usunięcie nadmiaru tłuszczu spowoduje poprawę poziomu cholesterolu,
fakt. Jednak dieta niskowęglowodanowa a wysokotłuszczowa także nie
spowoduje podniesienia poziomu cholesterolu- dowody: mnóstwo, mnóstwo
listów od optymalnych, raportujących o poprawie wyników, głównie
stosunku HDL/LDL. No i- biochemia. Sam z ciekawości poszedłem ostatnio
na badania (badali za darmo na Wawelu jakoś w zeszłym tygodniu chyba).
Wszystko w normie, wysoki HDL :-) Na DO od 4 m-cy, tak dla
przypomnienia.
Co jeszcze oprócz tego ryzyka nie pasuje Ci w DO?
--
Mike
-> Jeżeli wysyłasz do mnie list, usuń -nospam z adresu.
-> Chcesz płacić niższe podatki? Oto jedna z możliwości:
http://www.opensourcepl.org
|