Data: 2015-06-22 09:00:00
Temat: Re: Grupę uważam za zamkniętą 3-|
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Pani Basia napisała:
>> Ja cię wyprowadzę z błędu. Czy jesteś na liście założycieli grupy?
>> Bo ja chyba sobie nie przypominam żebyś głosowała za powstaniem
>> tej grupy (i świńska noga w kapuście...). Ja głosowałem. I tak jak
>> ostatnio tu zaglądam to właśnie ty czynisz na grupie bezsensowne
>> zamieszanie - więc albo spadaj na szczaw albo radykalnie przemyśl
>> swoje zachowanie.
>
> Bo to jest jak perz. Tyle samo pożytku, tak samo interesujące i też
> takie namolne. Już z lebiody więcej pożytku i prędzej da się od biedy
> jakąś strawę uwarzyć.
Z perzu da się z pożytkiem nawarzyć całkiem dobrego piwa. Daleko sięgać
po takie receptury nie trzeba:
Sądeckie piwo perzowe (25 butelek 0,5 l) robimy z 13 litrów wody,
około 1 kilograma suszonego perzu, 2 kg cukru, 4 dag szyszek
chmielowych i 5 dag drożdży. Zaczynamy od opłukania i rodrobnienia
kłączy perzu. Kroimy go bardzo drobno na tzw. sieczkę. Zalewamy to
10 litrami zimnej wody, zagotowujemy i trzymamy na niewielkim ogniu
około 2 godziny. Następnie przygotowujemy syrop z cukru zalanego
1 litrem wody i zagotowany. Szyszki chmielowe zalewamy dwoma litrami
wody i gotujemy około pół godziny. Po wystudzeniu wywarów perzowego
i chmielowego cedzimy je do naczynia po czym zalewamy syropem
cukrowym i rozpuszczonymi w ciepłej wodzie drożdżami. Całość mieszamy
i fermentujemy przez dwa dni w temperaturze 18 do 24 stopni. Po tym
czasie nasze piwo przelewamy do butelek uważająć by nie zmącić osadu
na dnie garnka. Butelki kapslujemy bądź korkujemy i chowamy do zimnej
piwnicy (około 10 stopni) bez światła. Tam nasze piwo dojrzewa i po
około 4 dniach nadaje się do spożycia przez około tydzień. Ci którzy
chcą zachować piwo na dłużej (do miesiaca) powinni je spasteryzować
przez około pół godziny.
http://www.izbaskarbow.pl/swojskie-alkohole/342-sade
ckie-piwo-z-perzu
Jarek
--
Chycili na hali bacoska zbójnicy,
bedom go warzyli na kotle w żentycy
|