Data: 2006-03-05 15:54:06
Temat: Re: Indiańskie przyjęcie;)
Od: Marsjasz <m...@p...NOSPAM.neostrada.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
eM eL napisał(a):
> "Hanna Burdon" <b...@p...onet.pl> wrote in message
> news:duen7p$t6h$1@inews.gazeta.pl...
>
>>In news:u%qOf.2306$_A4.198@trnddc06, eM eL wrote:
>>
>>Ale natarłeś prochem strzelniczym?
>
>
> Kurcze, nie...Ale ciagnalem za koniem (ktorych to koni zreszta Indianie nie
> mieli jeszcze dlugo po ich "odkryciu: przez Hiszpanow i innych drani) aby
> mieso zmiekczyc :-)))
>
>
> Jesli chcesz sie posmiac, to poszukaj zdjec autorstwa pary Andrea Robbins &
> Max Becher "Cologne Festival:, "German Indians" i "Karl May Festival."
> Tutaj jest troche zdjec http://robbecher.www4.50megs.com/TonkonowGI.html a
> tutaj jest recenzja z wystawy w USA i 2 zdjecia
> http://www.mocp.org/exhibitions/2003/01/the_transpor
tat.php
>
> Jest to cykl fotografii - przesmieszny w swojej ironii - o Niemiaszkach,
> ktorzy przebieraja sie za indian ale ktorym sie wszystko pokroliczkowalo o
> tych indianch... Sa nawet "indianie" noszacy wikingowskie rogi. Niektore
> zdjecia sa przemile w swojej spontanicznosci (dzieci przebrane za "indian")
> ale nie ma nic smieszniejszego niz "dobrze wyposazona blondynka",
> pulchniutka i rozowiotka "squaw" popiajajca piwko :-)))
>
wlasnie gdzie blond indianki ???
w zyciu nie widzialem...
same madre baby tam maja ????
Mars
|