Data: 2007-09-13 13:23:22
Temat: Re: Obowiązek przedszkolny dla pięciolatków
Od: Habeck Colibretto <h...@N...gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia 13.09.2007, o godzinie 15.08.35, na pl.soc.dzieci.starsze, złośliwa
napisał(a):
>| To było pytanie retoryczne. :) Chodziło o to, że w szkole musiałbym
>| przecież zgłaszać, a w przedszkolu tego nie muszę. Usprawiedliwienia czy
>| cóś wypisywać...
> Ale jak dziecko ma obowiązek szkolny w przedszkolu to obowiązują Cię takie
> same zasady niezależnie od placówki ( czy to szkoła czy przedszkole ).
Ale nie dla pięciolatka, prawda? :)
> W sumie to nie pamiętak ile Twoje dzieci mają lat
Sig.
> ale sądzę że jeszcze do
> zerówki to masz daleko - więc rozumiem że gubisz się w tych niuansach :)
Blisko. Jedyny niuans to taki, jak to jest z usprawiedliwianiem
nieobecności. :)
>| A tu będę się tłumaczył, że dziecko u babci siedzi. A potem ktoś wpadnie
> na
>| pomysł, że u babci nie może, bo tylko zwolnienie lekarskie... :)
> Może i wpadną, na razie w zerówce u nas wystarczy zawiadomienie że dziecka
> nie będzie powyżej 3 dni - przetestowane już od początku bo Weronika poszła
> z tygodniowym opóźnieniem do zerówki :)
A jak jest w szkole? Bo jak zerówka będzie szkolna, to będzie tak jak w
szkole, prawda? I se nie będę mógł dziecka nie puszczać tak jak bym
chciał...
>| Zgłaszam, choć de facto nie muszę. Taki uprzejmy jest po prostu. :)
> No to teraz dojdzie Ci świadomość że jednak musisz - ale jak ładnie ze
> świadomościa pogadasz to nawet nie zauważysz róznicy :) To wchodzi w nawyk
> :D
Wiem. Ale jednak wolę być uprzejmy niż zmuszany do uprzejmości. :)
>| Gdybym nie
>| pracował, to by siedziały ze mną w domu (tak jak to robią, kiedy biorę
>| urlop, żeby w domu coś zrobić).
> no tak ale jak myślisz po jakim czasie zaczęłoby im się nudzić ?
Nigdy im się nie nudziło. Z córką siedziałem ponad rok. :)
> Bo Ty
> zostając w domu też nie masz 100 % czasu dla nich. Inne dzieci po szkołach,
> przedszkolach, Ty musisz ot chociażby naprawić kran, czy wrzucić pranie do
> pralki.
Żeby tylko wrzucić. Trzeba jeszcze proszku wsypać! :) I powiesić!
> Wiesz to jest cool przez pierwsze kilka tygodni, potem to już
> nuuuuuuda ;)
Ale przecież są książki, filmy, spacery, wyjazdy, nauka pisania,
czytania... jest co robić. Naprawdę. :)
>| Do przedszkola chodzą niechętnie... ale z przedszkola też wychodzą
>| niechętnie. :)
> czyli tako ogólnorozwojowy standard ;)
Pewnie tak. :)
--
Pozdrawiam,
*Habeck* + Asia (28.02.2002) + Daniel (28.04.2004)
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach
|