Data: 2003-08-02 13:48:59
Temat: Re: Papryka faszerowana i problem...
Od: "earthworm" <d...@a...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "mamqa" <m...@w...pl> napisał w wiadomości
news:bggfai$egj$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Pewnego pięknego dnia osoba znana nam jako earthworm
> <d...@a...pl>wklepała takie coś:
> > > nie...
> > Może się zbyt mocno przypiec i zrobi się skorupa. Niemiła do jedzenia.
> > Czubki też chronią przed wysuszaniem się mięsa. Zawsze można się ratować
> > jeszcze podlewaniem sosem . Trochę niewygodne, gdy zapieka się w
> > piekarniku
>
> Tam juz jest bulion...
No to od czasu do czasu pooblewać teraz już sosem, który zrobił się z
bulionu Paryki, a zwłaszcza odkryte mięso. I wszystko będzie dobrze. Potrawę
trzeba trochę dopieszczać obecnością, bo inaczej jest jej smutno.
dzdżownica
|