Data: 2005-02-09 17:58:21
Temat: Re: Zdradziłem - długie
Od: "Gocha" <l...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "T.N." <x...@g...pl> napisał w wiadomości
news:cu6civ$faa$1@inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "Marek" <m...@w...pl> napisał w wiadomości
> news:cu2if2$ltn$1@213.238.74.27.adsl.inetia.pl...
> Nawiązując jeszcze do tej
> spowiedzi - zauważ, że nawet Bóg, aby odpuścić grzechy wymaga, aby się do
> nich przyznać.
Jestem katoliczką, i rzeczywiście trzeba przyznać się do grzechu, ale czy na
pewno
w tym przypadku żonie? To trochę egoistyczne, znam sytuacje z własnego
doświadczenia,
i bardzo mądry ksiądz powiedział mi kiedyś przy spowiedzi,
żeby mężowi o zdradzie nie mówić!!!
Bo małżeństwo jest narażone wtedy na wielkie niebepieczeństwo.Ludzie
popełniają
różne błędy, głupoty i żal za grzech, wyrzuty sumienia i postanowienie
poprawy
myśle, Markowi wystraczą...
Do Marka!
Zrób wszystko żeby zapomnieć o swoim grzechu, kochaj żonę i dzieci,
to na pewno da lepsze owoce niż szczerość do bólu!
Jeśłi ma Ci to pomóc idź do spowiedzi do MĄDREGO kapłana ( mnie pomogło).
Powodzenia, i .... nie rób tego więcej, ja sam widzisz warto było..........
|