Data: 2010-02-22 01:42:21
Temat: Re: Zlitujcie się nad własnym mózgiem.
Od: "cbnet" <c...@n...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Każdy ma prawo wpływać na swoje dzieci.
Chrześcijanie wykorzytują je do stawiania wymagań odnośnie wiary
i religii.
W najlżejszej formie stosują szantaż emocjonalny.
Jeśli nie pomaga - posuwają się dalej.
Kiedy moja rodzina zaczęła posuwać się tak daleko, że przypominało
to już wojnę, to zastopowałem ich w jakimś stopniu prezentacją tego
co jestem w stanie przedsięwziąć, jeśli nadal będą próbować postawić
na swoim, a nie była to wizja zbyt słodka.
Co ty wiesz o tym Fr?
Obawiam się, że jesteś w tym teoretyczką. :)
Sorry. ;)
--
CB
Użytkownik "Fragile" <s...@o...pl> napisał w wiadomości
news:hlrki1$4a0$14@atlantis.news.neostrada.pl...
To jest chore.
Ci, ktorzy to robia, to nie sa prawdziwi chrzescijanie.
Chrzescijanin _NIE MA PRAWA_ w jakikolwiek sposob
zmuszac lub naklaniac do wyznawania danej religii, do praktyk
religijnych etc. Nie ma tez prawa nikogo na sile "nawracac".
Ten, ktory to czyni popelnia grzech.
|